
- Swego czasu pisałem do Państwa w sprawie nieprzejezdnego przejazdu pod wiaduktem kolejowym przy stacji PKP Mysłowice-Brzęczkowice (ul. Kolejowa). Przejazd po każdej ulewie był notorycznie zalewany i nieprzejezdny – pisze mieszkaniec.

- W ostatnią niedzielę, po piątkowo-sobotnich deszczach, pojechałem do lasu w stronę Ćmoka. Pod wiaduktem można było spokojnie przejechać. Były tylko śladowe ilości wody. Myślę, iż problem usunęły nie służby miejskie lecz firma wykonująca remont wiaduktu oraz ekrany wzdłuż linii kolejowej. Chwała służbom kolejowym! Suma sumarum przejazd drożny. ZROBIONE.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze