Jeszcze w lutym br. Rada Dzielnicy Kosztowy złożyła wniosek o utwardzenie terenu przy ul. Niepodległości i przeznaczenia go na parking dla samochodów. Miasto wniosek odrzuciło twierdząc, że z powodu istniejących tam uwarunkowań, terenu nie można utwardzić i przeznaczyć na taki cel.
Tymczasem do radnych i mieszkańców dzielnicy dotarła informacja, że jeszcze w luty miasto teren wystawiło na sprzedaż w ustnym przetargu nieograniczonym pod budowę garaży.
W zasadzie miejska decyzja jest swoistego rodzaju pomysłem na zasypywania budżetowej dziury. Wszak zbudowany parking to nowe wydatki tak na jego budowę, jak i utrzymanie. Tymczasem dochód za sprzedany teren i wpłaty z podatku od nieruchomości od potencjalnego kupca i właścicieli garaży, to realne wpływy do miejskiej kasy. Nawet jeśli niewielkie.
Pomysł miasta na sprzedaż działki nie został zaopiniowany przez radnych dzielnicowych, którzy o zamiarze prezydenta w tej sprawie nie miała wiedzy. Choć opinia rady nie jest dla prezydenta wiążąca, to powinna jednak zostać dołączona do sprawy.
Teraz dzielnicowi radni oczekują wyjaśnień. Pismo w tej sprawie już trafiło do prezydenta i przewodniczącego Tomasza Papaja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze