Mysłowice pozyskały pieniądze z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Środki zostaną przeznaczone m.in. na ekspertyzę budynku przy ul. Mikołowskiej 4a.
Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej ma wesprzeć samorządy w budowie infrastruktury ochrony w sytuacjach zagrożenia. Do gmin i powiatów w tym roku trafi 5 miliardów złotych, a województwo śląskie w ramach programu otrzyma ponad 520 mln zł. Samorządy będą mogły wykorzystać otrzymane środki m.in. na zakup sprzętu niezbędnego w sytuacjach kryzysu, rozwój systemów alarmowania czy działania edukacyjne dla mieszkańców.
Środki są rozdzielane na podstawie następujących kryteriów: liczba mieszkańców, stopień urbanizacji regionu, realizacja zadań w ramach programu Tarcza Wschód – w tych przypadkach przewidziano zwiększone finansowanie.
Na tegoroczne zadania do Mysłowic trafi kwota ponad 2 mln zł - 1 640 900 zł na zadania własne i 565 928 zł na zadania zlecone. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Mysłowice naczelnik Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego i Reagowania Kryzysowego Sandra Jędrzejas, pytana przez radnego Sebastiana Roncoszka o złożone przez miasto wnioski do programu mówiła, że ze środków na zadania zlecone miasto będzie chciało zlecić ekspertyzę budynku przy ul. Mikołowskiej 4a. W podziemiach gmachu znajduje się schron, który od kilku lat jest wykorzystywany jako klub muzyczny.
Sandra Jędrzejas przekazała także, że złożone wnioski do programu obejmowały tylko zadania, które gmina będzie w stanie zrealizować w 2025 roku. Tymczasem MSWiA pracuje nad nowelizacją ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, a najważniejszą zmianą ma być możliwość przesunięcia niewykorzystanych w 2025 roku środków na następny rok.
"Miasto Mysłowice w lipcu br. złożyło wnioski z wskazanych obszarów w tym m.in. na zabezpieczenie logistyczne i zapewnienie ciągłości dostaw (zakupy beczkowozów, zbiorników na paliwo, doposażenie magazynu przeciwpowodziowego) czy edukację i szkolenia na łączną kwotę 4 400 272,00 zł" - wynika z pisma do radnych Komisji Samorządności i Przestrzegania Prawa przesłanego przez Sandrę Jędrzejas.
Reklama
"Kwestia budowy/przebudowy jakichkolwiek zasobów na chwilę obecną nie jest możliwa ani do wykonania, ani do wycenienia z uwagi na brak przepisów wykonawczych. Tym niemniej, z informacji uzyskanych z ŚUW corocznie mają być organizowane nowe nabory na środki finansowe" - czytamy również w piśmie.
W chwili wybuchu wojny w Ukrainie Państwowa Straż Pożarna w całej Polsce przeprowadziła przegląd budowli ochronnych. W Mysłowicach strażacy sprawdzili 636 schronów i miejsc doraźnego schronienia.
Dopiero w lipcu tego roku ukazało się rozporządzenie określające warunki, jakie powinny spełniać schrony - grubość ścian, urządzenia filtro-wentylacyjne itp. W Mysłowicach nie ma ani jednego schronu, który spełniałby wymogi tego rozporządzenia - usłyszeli we wrześniu radni od naczelnik Sandry Jędrzejas.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze