Reklama

Podwyżkami czerwiec się zaczyna

13/06/2024 08:47

Jest czerwiec, połowa czerwca, nowa kadencja zaczęła się z początkiem maja, po długim, majowym weekendzie, lato meteorologiczne przyszło, ale jeszcze nie wybrzmiało gorącem, bo czymże są te 26 stopni na termometrach pod koniec maja, wobec ponad trzydziestu, których ostatnimi laty, lata nas karmiły?

Mysłowiczanie żyją swoim tempem i swoim życiem. Parki pięknie się zielenią i gęstnieją, drzewa spokojnie rosną, chyba że były to drzewa przy Wojska Polskiego i Armii Krajowej, bo te już nie rosną, ścięte pod przebudowę tych ulic, tylko gniją, próchnieją gdzieś, nie wiadomo gdzie, bo choć z nasion powstały, to w trociny urzędniczą decyzją muszą się obrócić. Rosną nawet stalowe szyny przy Starokościelnej i Bytomskiej, bo robotnicy podkręcili tempo, a urzędnicy radośnie obwieścili, że jeszcze w czerwcu mysłowiczanie przejadą tymi ulicami. Choć ze wzoru na remont Bytomskiej (im dłuższa łączna długość ułożonych szyn, tym krótszy czas do końca przebudowy), wynika pewne prawdopodobieństwo, że jeszcze czerwcem Starokościelną i Bytomską da się przejechać autem, to jednak istnieje prawdopodobieństwo, że ta szumna zapowiedź była kolejnym aktem pospiesznej propagandy.

Propagandy, która nie zwalnia tempa, bo tyle jest w mieście tematów niełatwych i niewygodnych, że wynagrodzenia dla zatrudnionych przy tworzeniu materiałów, postów, pisania rozmaitych tekstów powinny lawinowo wzrosnąć, bo tyle się tego pojawia i publikuje, że czasu braknie sczytać to wszystko, zresztą czasu szkoda by na to było, bo poziom absurdów jest na tyle wysoki, jako się rzekło, że trudniej to chyba coraz bardziej i pisać, i poziom wynagradzania z publicznej kasy powinien za to wzrosnąć.

Reklama

A jest czego bronić. Nowa kadencja mysłowickiego samorządu ledwo weszła w drugi miesiąc swojego żywota, a porządki obrad pełne są uchwał - a to obligacje, a to wyższe ceny śmieci, a to wzrost czesnego za żłobki. Do tego jeszcze wrócę, ale nie teraz, nie dziś.

Ciekawym doświadczeniem jest lektura komentarzy nieanonimowych bywalców internetu pod postami w social mediach dotyczących tzw. Dni Mysłowic. Czytałem je w kilku miejscach i to, co mnie zaskoczyło, to powszechna złość na jakość obsady miejskiego święta. Pomijam kwestię pierwszego dnia, narysowanego dźwiękami muzyki religijnej, bo ów festiwal muzyki wychwalającej Boga, nazywanego Bądź Jak Jezus, ustawiono w naszym mieście lata temu. Widzę to tak, że można wierzyć albo nie wierzyć, ale akurat w tym nurcie można znaleźć wiele ciekawych muzycznie projektów i wielu ciekawych muzyków. Dobrej muzyki zawsze warto posłuchać. Ja akurat lubię również posłuchać dobrego tekstu i z tym jest tu pewien problem, bo wiele z tekstów tego nurtu do mnie nie trafia, by nie powiedzieć - nie przekonuje mnie. Niemniej, w Polsce może nie do końca, ale w takiej Australii, w takiej Ameryce Północnej, gdzie religijność jest ustawiona na wyższym poziomie niż w Polsce, by przywołać słynne: God bless America, wykonawcy muzyki religijnej bywają gwiazdami równie wielkimi, jak swego czasu nastoletnia Britney Spears fikająca zalotnie nóżkami w filuternych zakolankach.

Reklama

Odrzucam głosy oburzenia na ten punkt mysłowickiego programu, bo miejsce różnej, każdej muzyki jest w przestrzeni publicznej. Ale zaintrygowały mnie głosy krytyki mieszkańców Mysłowic skierowane w stronę dnia kolejnego. Gwiazdą letniego wieczoru było bowiem Oberschlesien, w sumie z początku nie wiadomo, które Oberschlesien, ponieważ - jak się okazuje - ach, ten szołbiznes - są już dwa Oberschlesien. W jednym są, podobno, muzycy pierwotnego Oberschlesien, a w drugim wokalista pierwotnego Oberschlesien, z nowymi muzykami. Każdy używa tej samej nazwy, ale nie wiadomo na który się wybrać, choć pójście pewno i na jeden, i na drugi daje takie same wrażenia, bo chłopcy - podobno - grają to samo.

Pal licho co i kto gra, miałem zawsze mieszane uczucia do tego zespołu, bo o ile samo słowo „Oberschlesien”, podobnie jak Górny Śląsk i Horny Slezko, zawsze przyspiesza bicie mego serca, to - tak już mam - w muzyce wolę oryginał, a nie lokalną kopię.

Reklama

No ale skoro - nie wiadomo które Oberschlesien gwiazdą wieczoru było, to wiadomo, że całego dnia fajerwerków być nie mogło - i taka była wymowa wielu tych komentarzy, że szkoda - wybaczcie język ulicy: szkoda hajsu na taki szajs, choć, żeby zabrzmiało światowo, powinienem napisać: szkoda hajsu na taki shit.

I to jest ciekawe zjawisko, że wielu mysłowiczan uważa, że zamiast wydawać na byle co, lepiej nie wydawać wcale. I to jest intrygujące, że argumenty wspierających prezydenta radnych, że są takie Dni Mysłowic, na jakie pozwala stan miejskich finansów, są kwitowane: lepiej było zaoszczędzić.

Reklama

Mnie to ciekawi, bo przez ostatnie lata w ofercie konsumpcyjnej, w sklepach, ale również muzyce poszliśmy tak bardzo do przodu, że to nie problem, by sprawdzić, że u sąsiadów gra Kult, Bajm, Zalewski albo inny współczesny gwiazdor, a w Mysłowicach - tylko Oberschlesien i to nie wiadomo które, bo jako się rzekło, Oberschlesieny są dwa i oba są kopią Rammsteina.

Sytuacja miasta istotnie nie jest fajna. Lato jeszcze nie rozgrzało nieocienionego drzewami asfaltu na dobrze, a już wjechały pierwsze podwyżki. Najpierw śmieci, choć przy Powstańców mówi się, że i mysłowicka woda musi iść do góry, nie dlatego, że jest taka dobra i najlepsza, ale dlatego, że niedobra i nieodpowiedzialna ostatnim laty była polityka finansowa włodarza miasta. I teraz za nią trzeba zapłacić.

Reklama

Krzysztof Bąk

radny Mysłowic. Były dziennikarz Co Tydzień, Dziennika Zachodniego, TVS, TVP i Polsatu News oraz Wydarzeń.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/06/2024 08:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    .... - niezalogowany 2024-06-13 23:51:38

    Przecież oni do wakacji sie nie wyrobią z tymi torami. Wystarczy ruszyc źyć i popytać robotników. Z urzędu to chyba nie masz daleko co? Tak właśnie wygląda praca radnych....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ??? - niezalogowany 2024-06-14 22:21:35

    To sprawa przede wszystkim włodarza miasta , to on powinien założyć rolki i pojechać zobaczyc jak realizowane są jego plany inwestycyjne i wydatki budżetowe.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek Burczymucha - niezalogowany 2024-06-15 10:25:15

    Rozumie że puste serduszka obniżyły by wszystko błahaha widzimy w kraju te obiecanki a co chwilę nowe podatki zakazy nakazy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości