Reklama

Po remoncie jeżdżą za szybko. Mieszkańcy biją na alarm

22/03/2026 16:04

Niedawno wyremontowany odcinek Armii Krajowej miał poprawić komfort i bezpieczeństwo jazdy. Niestety, jak zauważają mieszkańcy, wraz z nową nawierzchnią pojawił się dobrze znany problem, czyli nadmierna prędkość. Gładki asfalt zachęca do szybszej jazdy

Co kilka dni otrzymujemy zgłoszenia mieszkańców o nagminnym przekraczaniu prędkości na wyremontowanej ul. Armii Krajowej. Na ulicy ustawione są wprawdzie znaki ograniczenia prędkości do 30 km/h, jednak często nie są respektowane. Sytuacja najbardziej niebezpiecznie wygląda w newralgicznych godzinach związanych z funkcjonowaniem placówek edukacyjnych zlokalizowanych w pobliżu. 

Mowa tutaj o całej długości drogi, gdzie zaczynając od skrzyżowania z ul. Wielką Skotnicą mamy Szkołę Podstawową nr 1, dalej Przedszkole nr 13, za skrzyżowaniem z ul. Chopina jest następnie zjazd do żłobka miejskiego, Przedszkole nr 5 i Szkoła Podstawowa nr 9, a na dalszym odcinku Szkoła Podstawowa nr 7 i Przedszkole nr 12. Także ruch - nazwijmy go na potrzeby tego materiału "edukacyjnym" - jest niemały. 

Reklama

Równa, świeża nawierzchnia sprawia, że wielu kierowców zaczyna jeździć szybciej niż pozwalają na to przepisy. Choć droga została zmodernizowana z myślą o poprawie bezpieczeństwa, w praktyce część użytkowników traktuje ją jak odcinek do szybkiej jazdy.

Mieszkańcy mają obawy

Osoby mieszkające w pobliżu zwracają uwagę, że sytuacja stała się niebezpieczna, zwłaszcza dla pieszych. Szczególne obawy dotyczą przejść dla pieszych oraz miejsc, gdzie często poruszają się dzieci i osoby starsze.

- Samochody jeżdżą zdecydowanie za szybko. Trudno bezpiecznie przejść przez jezdnię - mówią mieszkańcy, dodając, że sami zachowują odpowiednią ostrożność i czekają na zatrzymanie się pojazdów w celu bezpiecznego przejścia. 

Reklama

Nawet najlepsza infrastruktura nie zastąpi rozsądku kierowców. Ograniczenia prędkości obowiązują niezależnie od stanu nawierzchni, a ich przestrzeganie ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu, którymi w tym wypadku są w dużej mierze najmłodsi mieszkańcy.

Mieszkańcy liczą na reakcję służb, choćby w postaci kontroli drogowych. Bezpieczeństwo to wspólna sprawa.

Nowa droga to duża inwestycja i poprawa jakości infrastruktury, ale jej efekty zależą przede wszystkim od zachowania kierowców. To od nich zależy, czy będzie ona bezpieczna dla wszystkich – zarówno zmotoryzowanych, jak i pieszych.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/03/2026 09:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Prawda - niezalogowany 2026-03-22 18:03:07

    I dobrze ze o tym piszecie bo to znany problem i nie tylko w Myslowicach. Nie rozumiem dlaczego remonty ulic nie sa robione od razu z uwzglednieniem progow/mijanek. Teraz na progi bedziemy czekac kolejne X lat bo “przeciez ulica juz wyremontowana”. Nie oszukujmy sie, predkosci nie egzekwuja znaki chyba ze postawimy policjanta na kazdym rogu…

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kościelny - niezalogowany 2026-03-24 08:03:19

    co do progów to może poruszyć też temat Kościelniaka? tam to jest autostrada.. kiedyś były progi przy Santanie, ale z nuiewiadomych powodów zostały zdemontowane...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości