Marzy Ci się taras, na którym poranna kawa smakuje tak samo dobrze w czerwcu, jak i we wrześniu? Miejsce, gdzie niedzielny obiad z rodziną nie kończy się ucieczką do środka przy pierwszych kroplach deszczu? Coraz więcej właścicieli domów w Mysłowicach i okolicznych miastach znajduje odpowiedź w postaci pergoli – aluminiowego zadaszenia z ruchomym dachem, które w ostatnich latach stało się najgorętszym trendem w aranżacji przydomowych przestrzeni. Zanim jednak zdecydujesz się na zakup, warto poznać odpowiedzi na kilka pytań, które zadaje sobie niemal każdy inwestor.
Największa różnica tkwi w jednym słowie: kontrola. Stały daszek z poliwęglanu czy szkła chroni przed deszczem, ale latem zamienia taras w szklarnię, a w pochmurne dni niepotrzebnie zabiera światło. Pergole tarasowe działają zupełnie inaczej – ich dach jest ruchomy, więc to Ty decydujesz, czy chcesz pełnego słońca, delikatnego cienia, czy szczelnej ochrony przed ulewą. Jedno kliknięcie pilota i taras dostosowuje się do pogody oraz Twojego nastroju.
Konstrukcja opiera się na lakierowanych proszkowo profilach aluminiowych, które nie rdzewieją, nie wymagają malowania i przez lata wyglądają jak w dniu montażu. Pergolę można dostawić do ściany domu – wtedy staje się naturalnym przedłużeniem salonu – albo postawić jako wolnostojącą konstrukcję w ogrodzie, tworząc niezależną strefę relaksu z widokiem na zieleń.
Absolutnym bestsellerem ostatnich sezonów są pergole lamelowe, nazywane bioklimatycznymi. Ich dach składa się z obrotowych aluminiowych piór, które można ustawić pod dowolnym kątem. Uchylone lamele dają przyjemny cień i pozwalają cyrkulować powietrzu – dlatego pod taką pergolą nie ma efektu duchoty nawet w trzydziestostopniowy upał. Zamknięte tworzą szczelny dach, z którego woda spływa rynnami sprytnie ukrytymi w słupach konstrukcji. Solidna pergola lamelowa bez problemu zimuje z zamkniętym dachem, wytrzymując obciążenie śniegiem.
Drugą popularną grupą są pergole z dachem tekstylnym – rolowanym lub układającym się w eleganckie rzymskie fałdy. Wodoodporne tkaniny techniczne zapewniają skuteczną ochronę, a rozłożony dach nadaje tarasowi klimat śródziemnomorskiej restauracji. To często wybór osób, które szukają lżejszej optycznie konstrukcji lub dysponują mniejszym budżetem. Trzecią opcją są pergole szklane montowane przy budynku – dla tych, którzy chcą patrzeć w niebo niezależnie od pory roku.
Współczesna pergola to znacznie więcej niż słupy i zadaszenie. Nowoczesne pergole tarasowe można rozbudować o elementy, które zamieniają taras w całoroczny salon pod gołym niebem:
Warto o tych opcjach pomyśleć już na etapie zamówienia – późniejsza rozbudowa jest możliwa, ale zwykle mniej wygodna i droższa.
Na ostateczną kwotę wpływa kilka czynników: wymiary konstrukcji, typ dachu, rodzaj napędu oraz wybrane wyposażenie dodatkowe. Dlatego rzetelny wykonawca nie poda ceny „z głowy" – zaproponuje pomiar na miejscu i wycenę dopasowaną do konkretnego tarasu. To zresztą dobry test wiarygodności firmy: profesjonalista zapyta o ekspozycję tarasu względem stron świata, sposób użytkowania i plany na przyszłość, zanim cokolwiek zaproponuje.
Przy porównywaniu ofert warto patrzeć nie tylko na cenę, ale też na parametry: klasę odporności na wiatr, dopuszczalne obciążenie śniegiem, jakość napędów i warunki gwarancji. Znaczenie ma również grubość profili aluminiowych oraz trwałość powłok lakierniczych – to one decydują, czy konstrukcja po dziesięciu sezonach nadal będzie wyglądać estetycznie. Pergola to inwestycja na kilkanaście lat i różnica kilku tysięcy złotych na starcie potrafi zwrócić się wielokrotnie w postaci bezawaryjnej pracy.
Doradcy zajmujący się zadaszeniami tarasów od lat obserwują te same potknięcia inwestorów. Pierwszy błąd to zbyt mała pergola – pod dachem musi zmieścić się nie tylko stół z krzesłami, ale i wygodna przestrzeń komunikacji wokół mebli; odsunięcie krzesła nie powinno oznaczać wyjścia spod zadaszenia. Drugi to oszczędzanie na fundamencie i montażu – nawet najlepsza konstrukcja źle wypoziomowana i słabo zakotwiona będzie skrzypieć, a lamele czy tkanina nie domkną się szczelnie. Trzeci błąd to pomijanie kwestii odprowadzania wody: pergola bez przemyślanego systemu rynien potrafi w czasie ulewy zamienić brzeg tarasu w kurtynę wodną. Wszystkie trzy problemy rozwiązuje jedno – powierzenie inwestycji doświadczonej firmie, która projektuje zadaszenie kompleksowo, a nie tylko sprzedaje gotowy zestaw z katalogu.
Mieszkańcy Mysłowic, Katowic czy Sosnowca mają ten komfort, że firmy montujące pergole tarasowe na Śląsku działają blisko – a to oznacza szybki pomiar, sprawny montaż i serwis gwarancyjny bez wielotygodniowego oczekiwania. Przy konstrukcjach z automatyką i napędami elektrycznymi bliskość ekipy serwisowej to nie luksus, lecz praktyczna konieczność. Lokalny wykonawca pokaże też realizacje w okolicy – nic nie przekonuje lepiej niż pergola obejrzana na żywo, u kogoś, kto korzysta z niej od kilku sezonów.
Dobrze zaprojektowana ochrona przed słońcem nie kończy się na tarasie. W domach z dużymi przeszkleniami świetnym uzupełnieniem pergoli są żaluzje fasadowe – zewnętrzne osłony okienne, które zatrzymują ciepło, zanim dotrze do szyby, jednocześnie pozwalając precyzyjnie dawkować światło we wnętrzach. Taki duet oznacza chłodny dom latem bez intensywnej pracy klimatyzacji – i wyraźnie niższe rachunki za energię.
Serwis Pergole.pl prowadzi firma Wiolla z Rybnika, która w branży osłon przeciwsłonecznych działa nieprzerwanie od 1993 roku. W ofercie znajdziesz pergole lamelowe, tekstylne i szklane od renomowanych producentów, a doświadczone brygady montażowe realizują zlecenia w całej aglomeracji śląskiej – w Mysłowicach, Katowicach, Tychach, Gliwicach – oraz w Małopolsce. Bezpłatny pomiar, fachowe doradztwo i bogata galeria realizacji na stronie sprawiają, że wybór wymarzonego zadaszenia staje się prosty.
Bo taras nie powinien czekać na idealną pogodę. Z dobrą pergolą każda pogoda jest wystarczająco dobra.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze