Pytanie radnego Tomasza Papaja o przetarg padło podczas ostatniej sesji rady miasta, która odbyła się 29 października. Sprawą sygnalizowanych niezgodności w projekcie zajmą się teraz radni. Urzędnicy będą musieli przekazać radnym zestaw wszystkich zgłoszonych pytań oraz udzielonych odpowiedzi. W Biuletynie Informacji Publicznej, gdzie ogłoszony jest przetarg, ani pytania od wykonawców ani udzielone przez urzędników odpowiedzi nie są publikowane, mimo że taki obowiązek nakłada na zamawiającego Prawo zamówień publicznych.
Termin złożenia ofert został przesunięty na 30 listopada. Powodem przesunięcia, po raz ósmy w ciągu pół roku, znowu jest duża liczba pytań od wykonawców. Według zapisów umowy dofinansowania projektu, umowa na wykonawstwo powinna zostać podpisana do końca tego roku. Jednak, jak oświadczyli urzędnicy, brak umowy w tym terminie nie zagraża wypłacie przyznanych środków.
Zakończenie projektu określone jest na koniec września 2021 r. Ten termin na razie jest obowiązujący.