Oszuści wymyślili kolejny sposób na okradanie naszych kont bankowych. Wysyłają SMS-y z informacją o niezapłaconym mandacie. Strasząc sądem, przypominają o przelaniu zaległej kwoty.
Oszuści wykorzystują metodę „na mandat karny”. W treści rozsyłanych SMS-ów informują o niezapłaconym mandacie i podają datę, kiedy sprawa zostanie skierowana do sądu.
- Oczywiście „kwota mandatowa” jest niska. Przestępcy liczą zapewne na to, że osoby mające dylemat, czy rzeczywiście zapomniały uregulować jakiekolwiek należności, dla świętego spokoju będą chciały wpłacić pieniądze – przestrzega śląska policja.
Aby zrobić przelew, trzeba „kliknąć” w podany w wiadomości link, który przekierowuje nas na stronę oszusta. Tam ofiara jest proszona o podanie danych potrzebnych do zalogowania na rachunek bankowy: loginu, hasła i kodu z SMS-a. Strona przypomina bramkę do realizacji szybkich płatności internetowych, dlatego wiele osób nie orientuje się, że wpisując dane, przekazuje je oszustowi. Ten bez problemu będzie mógł zalogować się na nasze konto i je wyczyścić.
Policja ostrzega i apeluje:
- spójrz na język wiadomości. Oszuści często nie używają polskich znaków, a także robią błędy ortograficzne i stylistyczne;
- zanim otworzysz przesłany link, przeczytaj dokładnie, jaki adres strony jest w nim zawarty;
- nie zapisuj załączników pochodzących z nieznanych źródeł;
- nie loguj się do bankowości elektronicznej z poziomu stron, do których nie masz zaufania;
- zweryfikuj, czy otrzymana wiadomość rzeczywiście pochodzi np. od firmy kurierskiej, która ma dostarczyć twoją przesyłkę;
- sprawdź dokładnie wszystkie dane przed wykonaniem jakichkolwiek płatności w Internecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mnie tak zrobili na INPOST, kliknęłam zalogowałam się i 80 tyś zniknęło z mojego konta. Znalazłam w Internecie taką kacelarię ze śląska prawnik.one i pomogli mi w sądzie odzyskać pieniądze, troche to trwało, ale przynajmniej odzyskałam oszczedności zycia.
Mnie tak zrobili na INPOST, kliknęłam zalogowałam się i 80 tyś zniknęło z mojego konta. Znalazłam w Internecie taką kacelarię ze śląska prawnik.one i pomogli mi w sądzie odzyskać pieniądze, troche to trwało, ale przynajmniej odzyskałam oszczedności zycia.