Ul. Laryska to jeden z 14 adresów rozważanych przez miasto pod budowę osiedla domów modułowych dla najemców mieszkań komunalnych z wyrokami eksmisyjnymi. Z rożnych względów to właśnie na ul. Laryskiej miasto chce postawić kontrowersyjne kontenery socjalne.
O to jakie lokalizacje były rozważane pod budowę pytał prezydenta Wójtowicza przewodniczący Rady Miasta Mysłowice. Tomasz Papaj w piśmie z 9 kwietnia zadał także pytania m. in. o konsultacje z Radą Dzielnicy Larysz-Hajdowizna i brak dyskusji z radnymi na temat budowy osiedla przed złożeniem wniosku o dofinansowanie inwestycji z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Okazuje się, że planując budowę osiedla miasto brało pod uwagę 14 lokalizacji. Oprócz ul. Laryskiej to także: ul. Ptasia 27, Ziętka 120, działka pomiędzy ul. Stawową a potokiem Bolina, ul. Dworcowa 11, Stoińskiego 12, Jabłoniowa 6–20, Sosnowiecka 14 – 16, Jabłoniowa 17-19, Dworcowa 15, Spokojna, 3 Maja 24, Starowiejska 2 i PCK 221 – wynika z odpowiedzi Dariusza Wójtowicza.
Dlaczego wybór padł na ul. Laryską? Ul. Ptasia i Sosnowiecka zostały wyeliminowane z powodu zapisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, który nie dopuszcza na tych terenach tego typu zabudowy. Po przeanalizowaniu pozostałych działek urzędnicy wybrali 2: przy ul. Laryskiej i Spokojnej. Pod uwagę brana była także ul. Jabłoniowa, ale lokalizacja została wykluczona z powodu trudności z uzbrojeniem działki w media.
- Biorąc pod uwagę niewielką odległość obu działek tj. działki przy ul. Laryskiej i Spokojnej podjęta została decyzja o wskazaniu tylko jednej lokalizacji dla domów modułowych. Niemniej jednak działka przy ul. Spokojnej również może być brana pod uwagę pod lokalizację domów modułowych zamiast działki przy ul. Laryskiej lub jako droga działka, na której posadowiona zostanie część domów – wyjaśnia prezydent Mysłowic. Wójtowicz odpowiada także, że wybrana lokalizacja, która spełnia kryteria wielkości, uzbrojenia terenu, dostępności mediów i miejskiej infrastruktury „pozwala sądzić, że nowi mieszkańcy, przy wsparciu ze strony miasta i dotychczasowych mieszkańców zasymilują się z resztą społeczności tej dzielnicy”. Na razie jednak mieszkańcy Larysza nie chcą słyszeć o budowie w swojej dzielnicy kontenerów socjalnych. Obawiają się o swój spokój i bezpieczeństwo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Propozycja lokalizacji - budynek po domu górnika który obecnie niszczeje - ten za urzędem miasta, przy rzece. Super budynek na mieszkania dla tego typu lokatorów. Na parterze przestronne miejsce na MOPS, Straż Miejską, a może na nawet komisariat. Zmieści się też stołówka dla bezdomnych i noclegownia. Straż miejska na miejscu może pilnować porządku. Jest to na uboczu, a jednocześnie pod bacznym okiem urzędników i radnych. To z pewnością umożliwi skuteczniejszą socjalizację niż wypychanie ich jak najdalej od Urzędu i uciekanie od problemu zamiast skutecznego stawienia czoła wyzwaniom które opłacani z kasy podatników urzędnicy, prezydent i radni powinni sami rozwiązywać.
Niby pomysł świetny ale od dawna szpinakowi szykują dla znajomka szpinaka działeczkę pod mrowisko deweloperskie obok. Kolizja interesu.
Bardzo dobry pomysł A budynek niszczeje
Prezydent jedyne czego chce to pozbyć się problemu spis swojego nosa. To nic że na przeciw budują się nowe domy i kogo za sąsiadów będą mieć? Nic dziwnego że z tego miasta ludzie się wynoszą. Zamiast chronić tereny gdzie jeszcze jest cisza, spokój a przede wszystkim można się budować to Nie ...zrypmy i innym życie. Brawo. Ja w takim razie swoje podatki będę płacić w innym mieście a nie w Mysłowicach. Nie będę dłużej płacić za te debilne pomysły.
Niech sobie Daro weźmie przyjaciół i lektorat do siebie. W końcu to jego wyborcy, pomogą mu wygrać kolejne wybory. My chcemy spokoju.
Wrócmy do referendum i odłączmy się w koncu całym południem od tej gminy.
... i żeby się nie okazało, że te Pana „Mysłowice od nowa” są mniejsze o teren i nasze pieniądze. Brawo- kopalnia na Brzezince, osiedle modułowe na Laryszu i Hajdowiźnie, ciekawe która południowa dzielnica będzie następna do degradacji - nikt nigdy wcześniej tak pięknie nie podzielił Mysłowic jak Pan!
Świetny pomysł! Południowe dzielnice Mysłowic, od zawsze czekały na szanse asymilacji z taką społecznością. Jedyne miejsce w Mysłowicach, gdzie panuje względny spokój, cisza, gdzie jest dużo terenów zielonych, gdzie ludzie z okolicznych miast aglomeracji Śląskiej kupują działki, aby budować tam swoje domy i płacić jedne z najwyższych podatków. Brawo! Brawo Wy! Zarządzania na poziomie administracji samorządowej powinni się o naszych władz uczyć wszyscy!
A dlaczego nie rozdysponować tych domków według zaludnienia porprcjonalnie do każdej dzielnicy. Na Laryszu już mamy ludzi którzy zostali esksmitowani za nie płacenie czynszu. Nie którzy sie asymiluja ze społeczeństwem larysza ale niektórzy nie.
Ale Pan prezydent chce sobie zrobić spokój w Centrum. Ps. byłem w Niedziele o godzinie 9 rano zatankować samochód. Na 10 spotkanych ludzi 4 pijanych jak szkop. Żenada. Takiego dzadostwa nie damy sobie wziaść na nasze barki. Sami di tego doprowadzilście
Takich to kaś na zadupiu dać na strażackiej niech z noclegownia złącza
Pan prezydent twierdził, że chce posprzątać miasto, a teraz mówi o pomocy rodzinom wielodzietnym- ha ha ha- umieści rodziny wielodzietne w kontenerach- naprawdę bardzo „szlachetna” pomoc z jego strony.
Niech się sam przeniesie do kontenera, a odda miastu gigantyczne mieszkanie komunalne które sam zajmuje od lat!
Propozycja lokalizacji - budynek po domu górnika który obecnie niszczeje - ten za urzędem miasta, przy rzece. Super budynek na mieszkania dla tego typu lokatorów. Na parterze przestronne miejsce na MOPS, Straż Miejską, a może na nawet komisariat. Zmieści się też stołówka dla bezdomnych i noclegownia. Straż miejska na miejscu może pilnować porządku. Jest to na uboczu, a jednocześnie pod bacznym okiem urzędników i radnych. To z pewnością umożliwi skuteczniejszą socjalizację niż wypychanie ich jak najdalej od Urzędu i uciekanie od problemu zamiast skutecznego stawienia czoła wyzwaniom które opłacani z kasy podatników urzędnicy, prezydent i radni powinni sami rozwiązywać.
Niby pomysł świetny ale od dawna szpinakowi szykują dla znajomka szpinaka działeczkę pod mrowisko deweloperskie obok. Kolizja interesu.
Bardzo dobry pomysł A budynek niszczeje