W najbliższy czwartek, 28 maja, radni Mysłowic zdecydują o przyszłości gruntów w dzielnicy Ćmok. Urzędnicy przygotowali projekt uchwały, który otwiera drogę do sprzedaży dwóch nieruchomości niezabudowanych w rejonie ulic Stokrotek i Irysów. Jeśli rada wyrazi zgodę, działki trafią na publiczny przetarg, a w okolicy będą mogły powstać nowe domy jednorodzinne.
Przedmiotem uchwały są dwie duże, sąsiadujące ze sobą działki o łącznej powierzchni blisko jednego hektara (dokładnie 9612 m²): działka nr 3395/43 o powierzchni 5229 m kw. i działka nr 3407/43 o powierzchni 4383 m kw.

Obie nieruchomości są objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Mikołowska Stokrotek”. Zgodnie z jego zapisami, nieruchomości są przeznaczone głównie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (symbole 4MN i 5MN) oraz w mniejszej części pod drogi wewnętrzne (6KDW).
Mysłowice planują sprzedać te działki w drodze ustnych przetargów nieograniczonych. Każda z działek będzie sprzedawana osobno jako odrębna nieruchomość.
W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy, że szacunkowa cena sprzedaży tych nieruchomości może wynieść od 200 do 250 zł za metr kwadratowy gruntu. Biorąc pod uwagę łączną powierzchnię obu działek, przy minimalnej szacowanej cenie (200 zł/m kw.) działka większa (nr 3395/43) może „pójść” za około 1 045 800 zł, działka mniejsza (nr 3407/43) - około 876 600 zł. Łącznie do budżetu Mysłowic może wpłynąć około 1 922 400 zł.
Przy maksymalnej szacowanej cenie będzie to kwota 2 403 000 zł.
Podane kwoty to jedynie ceny wywoławcze oparte na szacunkach. Sprzedaż odbędzie się w formie przetargu nieograniczonego, a ostateczna cena – przy dużym zainteresowaniu inwestorów – może być znacznie wyższa.
Ostateczny głos w sprawie sprzedaży nieruchomości należy do Rady Miasta Mysłowice. Jeśli radni podczas majowej sesji poprą uchwałę, prezydent miasta Dariusz Wójtowicz będzie mógł rozpocząć procedurę przetargową.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nawet jak to będzie 3 miliony, to tak jakby do pieca wrzucić. Te pieniądze już są przejedzone na długi i pożyczki w budżecie. Mysłowice nie maja żadnych perspektyw.
Hurra, kolejne miejsca noclegowe w katowickiej sypialni
Patodeweloper już zaciera ręce… już jedno osiedle tam ostatnio powstało z dojazdem po chodniku… kpina dla miasta !
tam nie ma wymaganej drogi dojazdowej o szerokości 5m
poproszę o linka do strony w BIP
Nawet jak to będzie 3 miliony, to tak jakby do pieca wrzucić. Te pieniądze już są przejedzone na długi i pożyczki w budżecie. Mysłowice nie maja żadnych perspektyw.
Hurra, kolejne miejsca noclegowe w katowickiej sypialni
Patodeweloper już zaciera ręce… już jedno osiedle tam ostatnio powstało z dojazdem po chodniku… kpina dla miasta !