Mysłowiccy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że w jednym z mieszkań w dzielnicy Rymera mogą znajdować się narkotyki. Podczas przeszukania funkcjonariuszom towarzyszył policyjny pies Luka.
- Już na klatce schodowej Luka wyczuła zapach i wskazała, za którymi drzwiami mogą znajdować się niedozwolone substancje. Drzwi do wskazanego mieszkania otworzyła 32-letnia kobieta, która była wyraźnie zdenerwowana wizytą policjantów – informuje st. sierż. Damian Sokołowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Po chwili w mieszkaniu zjawił się także jej 24-letni partner. W trakcie przeszukania mieszkania Luka wskazała miejsce, w którym były schowane narkotyki. Policjanci zabezpieczyli marihuanę i amfetaminę oraz wagę elektroniczną. Z narkotyków można by przygotować ponad 160 działek dilerskich.
- Para została zatrzymana i doprowadzona do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających, a mężczyźnie dodatkowo handlu narkotykami, za co grozi kara do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec nich policyjny dozór oraz po 5 tysięcy złotych poręczenia majątkowego – dodaje st. sierż. Damian Sokołowski.