Na ten niezwykły, charytatywny poczęstunek można było wybrać się w niedzielę, 27 marca od godziny 12.00. Odzew mieszkańców był naprawdę duży. Znalazło się wielu chętnych sprawdzić, czy ukraińskie gosposie lepią równie pyszne pierogi, co nasze polskie. Tego dnia przyjemne łączyło się z pożytecznym. W ramach podziękowania za pyszny posiłek mieszkańcy wrzucali do puszki datki na rzecz uchodźców.
Jak można zauważyć przyglądając się słoikowi przygotowanemu na datki, mieszkańcom nie brakowało nie tylko apetytu, ale i hojności...






Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze