Mieszkaniec Mysłowic odpowie przed sądem za próbę przekupienia policjantów. Mężczyzna został zatrzymany podczas kontroli drogowej w Lędzinach.
Kierujący motorowerem mieszkaniec Mysłowic został zatrzymany do policyjnej kontroli w Lędzinach w minioną niedzielę.
- W trakcie kontroli okazało się, że pojazd nie był dopuszczony do ruchu, a od kierującego była wyczuwalna woń alkoholu – informuje mł. asp. Katarzyna Szewczyk z Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu.
Chcąc uniknąć odpowiedzialności, 54-letni mysłowiczanin zaproponował policjantom po 10 tys. zł. - Stwierdził tylko, że „trzeba podjechać do bankomatu” - dodaje mł. asp. Katarzyna Szewczyk.
Zamiast do bankomatu, policjanci pojechali z kierowcą na badania trzeźwości, a następnie do policyjnego aresztu. O losie łapówkarza zdecyduje sąd. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze