To będzie nowa wizytówka miasta. Remontowana stacja PKP w Mysłowicach zyska unikalny element – wielkoformatowy mural, który połączy historię Kąta Trzech Cesarzy ze współczesną legendą polskiej muzyki. Wiemy już, co dokładnie pojawi się na murze oporowym przy ul. Oświęcimskiej.
Trwająca modernizacja stacji kolejowej w Mysłowicach wkracza w decydującą fazę. Choć pasażerowie najbardziej wyczekują nowych wind i wyremontowanych peronów, to jeden element będzie wyjątkowy nie tylko na skalę miasta. Mowa o historyczno-artystycznym muralu, który PKP PLK zapowiadało jako „ estetyczna wypowiedz na temat historii kolei, miasta i regionu”.
Dzięki współpracy Mysłowickiego Towarzystwa Historycznego im. Jacoba Lustiga, projektanta oraz kolejowej spółki, powstała wizja, która łączy pokolenia. Projekt muralu to prawdziwa podróż w czasie. Znajdą się na nim kluczowe dla tożsamości miasta symbole: stacja emigracyjna – przypominająca o ludziach, którzy stąd ruszali w świat, powstania śląskie oraz Kąt Trzech Cesarzy. Współczesny akcent nawiązuje do najbardziej znanego zespołu muzycznego z Mysłowic – Myslovitz. Przygotowane zostały dwa projekty, w tym jeden z wizerunkami członków zespołu. Oba zawierają cytaty z utworu „Długość dźwięku samotności”: „I nawet kiedy będę sam” oraz „Przede mną droga, którą znam, którą ja wybrałem sam”.
Prace nad malowidłem mają zakończyć się już w maju.
Mural to jednak tylko „wisienka na torcie” kolejowej inwestycji. Zakres przebudowy obejmuje przebudowę peronu 2 i 3, montaż wind, wyposażenie peronów w elektroniczne wyświetlacze z danymi o pociągach oraz ławki i gabloty informacyjne.
PKP PLK rozszerzył prace w Mysłowicach o roboty dodatkowe, których wartość to 9 mln zł. Polegają one na wybudowaniu dojścia do peronu 1 od ul. Powstańców, wymianie torów przy peronach, co usprawni przejazd pociągów przez stację.
Dodatkowy zakres prac spowodował, że termin zakończenia przebudowy stacji został przesunięty na czerwiec 2026 r.
Czy podoba Wam się połączenie historii z muzyką zespołu Myslovitz? Dajcie znać w komentarzach!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I super pomysł z muralem!
Nie przepadam za chłopem, ale bez Rojka?!
Bardzo się cieszę Ci muzycy zasługują na swoje miejsce w mieście a pomysł uważam za trafiony w 10 Gratuluję i pozdrawiam zespół Myslowitz
Lepiej by tą drogę do trójkąta trzech cesarzy odnowili bo tam idzie nogi połamać wielka wizytówka miasta dziura na dziurze.
Szkoda, że bez Rojka. To w końcu on Myslovitz założył i lata największej popularności zespołu, kojarzą się z jego głosem.
Wypada zadać pytanie: dlaczego na muralu bedzie zespół Myslovitz bez Artura Rojka? Czyżby obecny wokalista miał jakieś szczególne zasługi w popularyzowaniu miasta? Dołączył do grupy w ostatnich latach, a Rojek byl liderem Myslovitz przez 20 lat i współtwórcą przebojów, które śpiewała cała Polska. To odzięki niemu, o Mysłowicach usłyszeli nawet ci, którzy nie mieli pojęcia że takie miasto istnieje. Do tej pory ma wiernych fanów, którzy nie zapomninaǰą o jego istotnym wkładzie w popularyzowaniu muzyki alternatywnej nie tylko w Polsce.
I super pomysł z muralem!
Nie przepadam za chłopem, ale bez Rojka?!
Bardzo się cieszę Ci muzycy zasługują na swoje miejsce w mieście a pomysł uważam za trafiony w 10 Gratuluję i pozdrawiam zespół Myslowitz