2 marca odbyło się ostatnie pożegnanie Henryka Nowoka, legendy mysłowickiego fryzjerstwa.
Henryk Nowok zmarł 27 lutego w wieku 77 lat. Mysłowiczanie tłumnie pożegnali Mistrza Henryka, najpierw podczas nabożeństwa żałobnego w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, a później na cmentarzu parafialnym przy ul. Mikołowskiej.
W ostatniej drodze Henrykowi Nowokowi towarzyszyła rodzina, bliscy, znajomi, koleżanki i koledzy z Cechu Rzemiosł Różnych, pracownicy, przedstawiciele władz miasta, miejscy radni.
Ks. Janusz Wilczek, który odprawił nabożeństwo żałobne, mówił o Henryku Nowoku, że był człowiekiem, który zostawił po sobie dobro.
- Dziękujcie Mu za to, co Wam przekazał, czyli czynienie dobra i uczenie młodych pokoleń - powiedział ks. Wilczek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze