Rozpoczęta przebudowa ok. 300-metrowego odcinka ul. Murckowskiej w Mysłowicach wywołała duże niezadowolenie wśród mieszkańców. Jeszcze większe kontrowersje budzi wyznaczony objazd ulicą Kasprowicza. Zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa dowozu dzieci do szkoły.

Wprowadzony objazd ul. Kasprowicza spowodował sporo problemów z dowozem dzieci do szkoły w Wesołej. Do tej pory szkolny autobus bezpiecznie dowoził je ulicą Murckowską. Ta od kilku dni na odcinku co najmniej 300 metrów została wyłączona z ruchu w związku z rozpoczętym remontem. Tymczasem prace remontowe potrwają co najmniej kilka miesięcy. Teraz wyłączony odcinek zastąpiła część ul. Kasprowicza., którą prowadzony jest objazd do dalszej części ul. Murckowskiej. Droga objazdowa jest wąska, z niewielkim poboczem i przydrożnym głębokim rowem. Szkolny autobus ledwo mieści się na jezdni i przejazd nie jest bezpieczny. Obawa o bezpieczeństwo dzieci spowodowała rozpoczęcie rozmów z rodzicami dzieci, by zmienić miejsce ich odbioru.
Od lat szkolny autobus odbiera dzieci z przystanku „Ławki ul Kasprowicza 1”. Tu rodzice doprowadzają jedenaścioro dzieci z najbliższej okolicy. Po wprowadzeniu objazdu, który nie gwarantuje bezpiecznego przejazdu autobusu, szkolne władze rozpoczęły rozmowy z rodzicami dzieci, by zmienić miejsce wyznaczonego odbioru uczniów.
Choć rozmowy odbywają się w formie nieoficjalnej, a szkolne władze nie potwierdzają ich prowadzenia, temat koniecznych zmian jest znany niemal wszystkim mieszkańcom.

Według szkolnej propozycji, dzieci miałyby oczekiwać na autobus przy transformatorze kilkaset metrów dalej. To miejsce zwane przez mieszkańców Ławek "przy trafo”, usytuowane jest w pobliżu cmentarza. Odbiór dzieci z tego miejsca wyeliminowałaby konieczność jazdy wyznaczonym odcinkiem ul. Kasprowicza, który jest tak kłopotliwy. Czy rodzice dogadają się ze szkolnym opiekunem dzieci i wezmą ciężar zmiany na swoje barki? Wszystko zależy od tego, czy będą mogli je przywieźć samochodem. Jeśli nie, dzieci będą musiały wraz z nimi maszerować na nowe miejsce ok. 700 metrów pieszo.

Objazd poprowadzony m.in. ulicą Kasprowicza w ocenie mieszkańców jest rozwiązaniem problematycznym – droga jest wąska, pozbawiona chodników i poboczy, a jej stan techniczny od lat pozostawia wiele do życzenia. Pomimo wielokrotnych zgłoszeń dotyczących konieczności jej remontu, do tej pory nie podjęto w tym kierunku skutecznych działań. Mieszkańcy od lat zgłaszali potrzebę jej remontu, jednak – jak dotąd – bezskutecznie.
Mieszkańcy i radni od początku krytycznie odnoszą się tak do wyznaczonego do remontu odcinka ul. Murckowskiej, jak i trasy wprowadzonej trasy objazdu.
Radna Joanna Myszka, która ocenia, że zarówno wybór modernizowanego odcinka, jak i sposób przygotowania objazdów świadczą o niedostatecznym rozeznaniu lokalnych uwarunkowań. Zwraca także uwagę, że decyzje w tej sprawie po raz kolejny zapadły bez konsultacji z radnymi, którzy od lat sygnalizowali potrzebę modernizacji ul. Kasprowicza. Wśród zgłaszanych wcześniej propozycji pojawiały się m.in. budowa mijanek, które w obecnej sytuacji mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Kontrowersje wzbudza organizacja transportu zbiorowego. Zgodnie z założeniami ruch ma odbywać się jednym pasem, wspólnym dla autobusów szkolnych i komunikacji miejskiej. W praktyce jednak jego szerokość okazała się niewystarczająca, co rodzi poważne obawy o bezpieczeństwo użytkowników drogi.
Mieszkańcy nie mają złudzeń. Inwestycja jest nietrafiona pod każdym względem. Mają wątpliwości dotyczące jakości realizacji inwestycji oraz nadzoru nad jej przebiegiem. Pojawiają się głosy, że skutki nie do końca przemyślanych decyzji obciążają w praktyce urzędników odpowiedzialnych za ich wdrażanie.
Pomimo licznych uwag, władze miasta – z prezydentem na czele – przedstawiają inwestycję jako sukces. Tymczasem, zdaniem radnej Joanny Myszki oraz części mieszkańców, trudno znaleźć uzasadnienie dla realizacji prac w obecnym zakresie. Jak podkreślają, przedsięwzięcie miałoby większy sens, gdyby równolegle podjęto działania zmierzające do przebudowy pozostałego, około 1700-metrowego odcinka ul. Murckowskiej, który znajduje się w znacznie gorszym stanie technicznym i pozbawiony jest podstawowej infrastruktury dla pieszych.
Mieszkańcy podkreślają, że oczekują przede wszystkim rozwiązań przemyślanych i bezpiecznych. Szczególnie istotne jest dla nich zapewnienie odpowiednich warunków dla dzieci. Jak zaznaczają, niedopuszczalne jest, aby to najmłodsi oraz ich rodziny ponosili konsekwencje niedostatecznie przygotowanych inwestycji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze