W poniedziałek 10 czerwca o godz. 17:30 na parkingu Szkoły Podstawowej nr 14 w tzw. Starej Wesołej odbędzie się spotkanie z radnymi miasta, dotyczące możliwości utworzenia nowego połączenia komunikacyjnego. Autobus miałby łączyć bezpośrednio Starą Wesołą z centrum Mysłowic.
Temat był prowadzony już w poprzedniej kadencji przez radnego Antoniego Zazakownego, a aktualnie zaangażowała się także radna Joanna Myszka. Spotkanie ma na celu przede wszystkim przedstawienie, czy takie rozwiązanie jest możliwe do wdrożenia.
- Mieszkańcy Wesołej, zachęcamy do spotkania i przestawienia swoich oczekiwań i potrzeb. Im więcej osób zabierze głos tym większe powodzenie sprawy. My również tam będziemy! - zachęcają inicjatorzy spotkania, Róża Kruk i Alternatywa dla Mysłowic.
Nowa linia autobusowa miałaby łączyć bezpośrednio Starą Wesołą z centrum miasta Mysłowice i kończyć swój kurs na miejskim targowisku.
- Mieszkańcy zwracają uwagę na ogromne wykluczenie komunikacyjne, jakie dotyka ich dzielnice. Mieszkając w Mysłowicach nie mogą komunikacją miejską dojechać do centrum tego miasta. Dzieci nie mogą dojechać na zajęcia sportowe i zajęcia pozalekcyjne. Starsi nie mogą dojechać do lekarza, szpitala czy urzędu. - podkreślane jest w zaproszeniu na spotkanie.
Istotnym problemem w działaniach w tym kierunku ze strony miasta jest fakt nieuregulowanego zadłużenia względem ZTM.
- Radosna polityka finansowa, rozkładnie kolejnych płatności na raty oraz odkładanie terminu spłaty może spowodować, że miasto Mysłowice nie będzie traktowane poważnie przez władze ZTM. - komentuje Antoni Zazakowny.
Wnioski ze spotkania opublikujemy.
jf
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo że są tacy którzy angażują się po wyborach. Bo przed wyborami to wszyscy chcieli pomagać i zbierać śmieci. A teraz nagle cisza
No skoro nie zostali radnymi to chyba jasne, że radni którzy zostali wybrani mają się tym zająć. Mają za to płacone.
Angażują się... ? Może mają tam po prostu rodzinę czy znajomych. Stąd to zaangażowanie.
Widać kto pracuje na rzecz miasta w trakcie trwania całej kadencji. Ale WdM już chyba zakończyło malowanie ławek, sprzątanie śmieci. Ciekawe jak się skończy miodobranie czym się będą zajmować? Może by tak zaczęli myśleć skąd wziąć pieniądze na spłatę zadłużenia i bieżących potrzeb bez kolejnego zadłużenia miasta!!!!
Pracują radni, którzy zostali wybrani i biorą za to pieniądze. To ich obowiązek a nie dobra wola.
Prawda. Zostali radnymi to powinni pracować. Tylko radnych mamy 23 a pracujących zaledwie pięciu i to z opozycji . Brawo pozostali.
No jedna radna niedoszła prezydentówna to jezdzi badac cycki na Dziećkowice w godzinach pracy. Takich mamy radnych....
A nie lepiej utworzyć nową gminę i robić swoje, niż głowić się, skąd wziąć kasę, mając z tyłu głowy, różne problemy z centrum i długi, etc.? Patrz Imielin...
Krasowy, Kosztowy , Ławki też nie chcą siedzieć w mysłowickim grajdole i "nie da się".
Brawo że są tacy którzy angażują się po wyborach. Bo przed wyborami to wszyscy chcieli pomagać i zbierać śmieci. A teraz nagle cisza
No skoro nie zostali radnymi to chyba jasne, że radni którzy zostali wybrani mają się tym zająć. Mają za to płacone.
Angażują się... ? Może mają tam po prostu rodzinę czy znajomych. Stąd to zaangażowanie.