Reklama

Mieszkańcy nie chcą demonstratora technologii

27/07/2022 11:52

Miało być nowocześnie i z myślą o mieszkańcach, a już pojawiły się kontrowersje. Mowa o planowanej na koniec roku 2023 budowie najnowocześniejszego budynku w Polsce – demonstratora technologii.

Przypomnijmy, że ten nowoczesny budynek zasilany alternatywnymi źródłami energii, wykorzystujący deszczówkę, posiadający stacje ładowania pojazdów elektrycznych czy wyposażony w system zdalnego zarządzanie mediami (prądem, wodą, gazem) ma powstać przy ul. Karola Miarki, jego koszt wyniesie ok. 12 mln zł, a całość sfinansuje Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. W budynku ma powstać 27 mieszkań wykończonych w standardzie pod „klucz”, wyposażonych m.in. w meble kuchenne i sprzęt AGD w zabudowie, przeznaczonych dla gospodarstw (przede wszystkim rodzin z dziećmi), których dochody nie pozwalają na zakup lub wynajem mieszkania na rynku komercyjnym. Budowa ma potrwać 3-6 miesięcy i zakończyć się w 2023 roku.

Tymczasem 11 lipca br. do Kancelarii Prezydenta wpłynęło pismo mieszkańców ul. Armii Krajowej 42 i 42 a-c oraz ul. Karola Miarki 32 i 32 a-g sprzeciwiających się wycince drzew pod budowę tego eksperymentalnego budynku, a także samej jego budowie.

Reklama

Mieszkańcy zwracają uwagę, że teren przeznaczony pod budowę to jedyne w okolicy skupisko drzew odgradzających ich budynki od spalin, hałasu przejeżdżających ulicą K. Miarki tirów i śmieciarek jeżdżących do PSZOk-u i zakładów, które ich zdaniem same w sobie są uciążliwe dla codziennego funkcjonowania. Wskazują, że drzewostan przeznaczony pod wycinkę stanowi lokalny ekosystem, są namiastką zieleni w okolicy oraz schronieniem dla zwierząt. Podkreślają także, że nie były prowadzone żadne konsultacje społeczne ani w sprawie zagospodarowania terenu, ani wycinki drzew, ani oddziaływania na otocznie oczyszczalni mającej powstać w eksperymentalnym budynku.

- Przypominamy, że gospodarzami Mysłowic są mieszkańcy płacący na rzecz miasta podatki i ich opinie są istotne w podejmowaniu tak ważnych dla otoczenia decyzji - czytamy w piśmie, pod którym zebrano ponad 250 podpisów mieszkańców.

Reklama

Pismo wysłane zostało też do wiadomości przewodniczącego Rady Miasta Mysłowice, w związku z czym temat podjęty został na czerwcowym (27.06) posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa, która zobligowała prezydenta Wójtowicza do zajęcia stanowiska w sprawie zapytań mieszkańców związanych z budynkiem demonstratora. Odpowiedź po dzień dzisiejszy nie została im jednak udzielona. Mieszkańcy nie zostali też np. zaproszeni na spotkanie w temacie nurtujących ich kwestii. Natomiast do ich obaw włodarz odniósł się na swoim fanpage'u na portalu społecznościowym Facebook. W opublikowanej treści nie ma jednak merytorycznych wyjaśnień dotyczących czy to powodów, dla których wybrany został ten właśnie teren, czy to na temat wycinki drzew i informacji, ile z nich pozostanie. Tymczasem na wskazanym przez gminę terenie miały miejsce już pierwsze odwierty związane z planowaną budową.

- Pomysł może i jest ok ale wykonanie jest zgodne z - jak to u nas - „najlepszymi” mysłowickimi tradycjami - komentują czytelnicy naszego portalu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mini sik - niezalogowany 2022-07-27 13:26:56

    Niby miasto, prawie centrum, a ludzie słoma z butów. Na mszę pewnie chodzą i głosują na pis, oglądają tvp.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2022-07-27 16:08:26

    Ja nie rozumiem, dlaczego ludzie w Mysłowicach są ciągle na NIE. Zacofanie cywilizacyjne jest chyba komuś na rękę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2022-07-27 18:55:17

    Widać jesteś jednym z tych co mieli zarobić na tym tzw. postępie a tu zonk. Jelenie, pardon, podatnicy pokazali gest Kozakiewicza.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości