Reklama

Miasta nie stać na opłacenie składek ZUS

Od września miasto oraz jego jednostki nie odprowadzą do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należnych składek potrąconych pracownikom oraz naliczonym przez siebie jako pracodawca. Powstałe zobowiązania w wysokości 32 mln złotych zostaną uregulowane dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku. Powodem jest brak środków na tego typu wydatki w mieście.

Prolongata terminu zapłaty została wstępnie uzgodniona z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i będzie powiększona o koszty prolongaty, wynoszące połowę wysokości ustawowych odsetek pobieranych od zaległości podatkowych. W skali roku to co najmniej 7,5 procent przesuniętej do uregulowania kwoty składek. Przesunięcie składek dotyczy wszystkich urzędników w mieście i miejskich jednostkach gminnych jak: szkoły, przedszkola, żłobek, MZGK, MOK, muzeum, biblioteka, MOPS, MZOPO i inne.

Do złożenia wniosków o prolongatę terminu zobowiązani zostali dyrektorzy wszystkich jednostek gminnych, które wypłacają pracownikom wynagrodzenia za pracę.

Reklama

Decyzja przesunięcia opłaty składek na przyszły rok wynika z braku wystarczających środków finansowych na wypłaty wynagrodzeń i pochodnych oraz konieczna jest z uwagi na niezbędną potrzebę poprawy płynności finansowej miasta i jego jednostek.

Prolongata składek ZUS to kolejne opłaty – poza opłatami za transport publiczny - przesunięte do uregulowania na 2025 rok. Od dwóch lat gmina zalega z bieżącymi opłatami za transport publiczny do Metropolii za jej zgodą i reguluje je wg uzgodnionego harmonogramu. Po przesunięciu terminów wpłat składek ZUS, zobowiązania z obu tytułów od przyszłego roku wyniosą już niemal 90 mln złotych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości