- Gałęzie tak nisko zwisają, trzeba się schylić, żeby przejść – mówi nasz czytelnik o drzewie rosnącym przy ul. Szymanowskiego.
Okazała brzoza rośnie tuż przy przejściu dla pieszych, za bramą wjazdową do aresztu. Jej gałęzie zwisają tak nisko nad chodnikiem, że osoba chcąca przejść na drugą stronę ulicy musi albo się schylić, albo rozgarnąć zielony gąszcz. Gałęzie przydałoby się trochę ujarzmić i udrożnić pasy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze