4 listopada 2018 r. w drugiej turze wyborów na prezydenta Mysłowic Dariusz Wójtowicz wygrał z Wojciechem Królem. W tekście Przemysława Jedleckiego, który ukazał się na łamach „Wyborczej” 24 września czytamy m.in. o tym, kto współfinansował kampanię obecnego prezydenta. Ta, według informacji z Krajowego Biura Wyborczego, kosztowała prawe 110 tys. zł.
Na liście wpłacających jest m.in. Jerzy Cholewa, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik" w Sosnowcu, który wsparł kampanię Wójtowicza kwotą 23 500 zł. 2 000 zł wpłaciła Barbara Cholewa z Sosnowca, a kwotą 12 000 zł zasiliła kampanię prezydencką Dorota Bielak. Z ustaleń „GW” wynika, że to żona wiceprezesa spółdzielni „Hutnik” i byłego sosnowieckiego radnego Wawrzyńca Bielaka.
Paweł Kaczmarczyk, były radny Jaworzna i były prezes oraz wiceprezes „Hutnika" wpłacił na kampanię 10 000 zł. Dziś Kaczmarczyk zasiada w radzie nadzorczej mysłowickiej spółki wodociągowej MPWiK, jest jej sekretarzem. Jest także prokurentem samoistnym w ZOMM.
Łącznie 7 500 zł wpłacili Karolina Bittner i Michał Woźniczko, do niedawna dyrektor kancelarii prezydenta Wójtowicza, którzy w tamtym czasie wspólnie prowadzili agencję PR Promenada.
Cały tekst jest dostępny TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kto sprzedał Grażynie Obrzut udziały w Gazecie CT Mysłowice?Mówią,że pan "bzykalewicz" z Kopalni Piaski i było mu jakoś na M.Brak konkretów same pomówienia.
a Pan Bernard Pastuszka??? Pan Karol Kaszek tak za darmo go poparli???
Ogólnie CBA powinno tą wątpliwości wyjaśnić. Zarówno wokół prezydenta, urzędników jak i radnych wędrujących po radach nadzorczych w spółkach. Prezydent i przewodniczący rady miasta powinni być jak żona cezara w sprawa finansowych i układowych.
W każdym rozwiniętym kraju ktoś, z zapędami do rządzenia musi mieć kapitał żeby kandydować, co pozwala myśleć że chce coś robić a nie się dorobić. W tym przypadku cel był oczywisty ,plus ustawienie kolesiostwa, nawet za cenę "afer" jak MZBK, czy Dom Dziecka. Zastanawiająca jest tylko pobłażliwość organu nadzorującego poczynania w/w , tym bardziej że na czele rady stoi profesor, człowiek prawicy i daje przyzwolenie na niszczenie bliźniego?
Małe łyse w za dużych butach ... wstyd
A kto sprzedał Grażynie Obrzut udziały w Gazecie CT Mysłowice?Mówią,że pan "bzykalewicz" z Kopalni Piaski i było mu jakoś na M.Brak konkretów same pomówienia.
a Pan Bernard Pastuszka??? Pan Karol Kaszek tak za darmo go poparli???
Ogólnie CBA powinno tą wątpliwości wyjaśnić. Zarówno wokół prezydenta, urzędników jak i radnych wędrujących po radach nadzorczych w spółkach. Prezydent i przewodniczący rady miasta powinni być jak żona cezara w sprawa finansowych i układowych.