Reklama

Krajobraz po bitwie 

27/04/2024 14:00

Nastąpiło rozstrzygnięcie. Mieszkańcy ponownie powierzyli stery miasta Dariuszowi Wójtowiczowi. Choć jego zwycięstwo pokazało wyraźną przewagę ponad 3 tys. głosów (niemal 13% różnicy), to warto pamiętać, że aż 44% mieszkańców nie akceptuje działań starego-nowego prezydenta. 

Gdy opadnie kurz

Zakończenie kampanii wyborczej zazwyczaj oznacza uspokojenie nastrojów, przygotowanie do współpracy w ramach ułożonego przez wyborców składu Rady Miasta oraz nowego prezydenta. Tymczasem już po ogłoszeniu wstępnych wyników Dariusz Wójtowicz łaskaw był powiedzieć, że wygrał ze złem. W ten sposób od razu agresywnie zaatakował Dorotę Konieczny-Simelę oraz blisko 44% wspierających ją wyborców. 

Nowa większość = podwyżki?

Stary-nowy prezydent pozostawił budżet miasta po swojej kadencji w katastrofalnym stanie. Mieszkańcy póki co nie odczuli tego bezpośrednio na własnej skórze, ale pieniędzy po prostu brakuje. Stąd prezydent w jednym z pierwszych powyborczych wywiadów, dla Marcina Zasady z „Radia Piekary”, irytował się, że radni minionej kadencji nie zgadzali się na wzrost cen za wywóz odpadów, czy podatków od nieruchomości. 

Reklama

Czy to oznacza, że jedną z pierwszych decyzji nowych władz będzie poniesienie opłat? Dariusz Wójtowicz wraz z PiS ma bowiem w Radzie Miasta większość, która może do tego doprowadzić. Choć rozmowy koalicyjne z lokalnym komitetem Prawa i Sprawiedliwości wciąż trwają, to przecież ich koalicja istniała przez co najmniej 3 ostatnie lata, gdy zastępcą prezydenta był Mateusz Targoś z PiS. Byłoby to więc odtworzenie starego układu, który tym razem miałby większość, bo 12 radnych wśród 23 rajców. 

Jeśli więc Dariusz Wójtowicz narzekał na brak podwyżek, to w chwili obecnej przeprowadzi swój plan bez wahania, bo ma wystarczające ku temu poparcie. 

Reklama

Hejt za brak kredytu?

Podobnież prezydent Wójtowicz jest przekonany, że niezbędne jest zaciąganie kolejnych zobowiązań przez Mysłowice, aby realizować nowe inwestycje. Podkreśla przy tym, że chodzi o niewielkie kwoty, które zagwarantują wkład własny do pozyskanych środków. Czy rzeczywiście tak jest i inwestycje są dobrze oszacowane? Wątpliwości budzi choćby kwota 17 milionów za odnowienie kąpieliska Słupna, bo podobne inwestycje w innych śląskich miastach opiewały na wielokrotnie wyższe sumy. 

We wspomnianym wcześniej wywiadzie dla Marcina Zasady, nowy-stary włodarz miasta sugeruje, że radni będą przez mieszkańców surowo rozliczeni za brak odpowiednich decyzji. Czy to zapowiedź starej metody gazetkowo-internetowego hejtu wobec tych radnych, którzy albo z prezydentem się nie zgodzili, albo go krytykowali? Kiepsko rokuje to przyszłej współpracy prezydenta i przedstawicieli mieszkańców w Radzie Miasta. Czyżby zamiast dialogu nadal w grze było narzucanie własnego zdania, brak rozmowy i dialogu oraz konflikt? 

Reklama

Koniec Mysłowic?

A co w przypadku, gdy Mysłowice nie dadzą sobie rady z potężnym zadłużeniem? Rozwiązaniem może się okazać stworzenie wspólnego miasta z innymi ośrodkami w ramach metropolii, choć z zachowaniem pewnej tożsamości. Dariusz Wójtowicz takiemu pomysłowi wydaje się przychylny. Czy to będzie nasza ostatnia deska ratunku, ale także i koniec Mysłowic?

Nadzieje na mądrość

Myślę, że są rzeczy ważniejsze niż zadufanie w sobie i pycha obecnego prezydenta. Samorząd musi bowiem przede wszystkim budować i łączyć. Krajobraz po bitwie powinien się jednak uspokoić, a prezydent okazywać osobom, które z nim konkurowały szacunek. Niestety lata działalności Dariusza Wójtowicza na lokalnej arenie samorządowej udowodniły, że nie jest on do tego zdolny, stąd pozostaje mi pokładać nadzieję w mądrości 23 mysłowickich radnych. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia. 

Reklama

Marcin Stroński

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek Burczymucha - niezalogowany 2024-04-27 17:03:43

    Słychać wycie znakomicie dalej upartyjniajcie gminy powinni was wszystkich pogonic

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pepino - niezalogowany 2024-04-27 19:13:30

    Burczymucha ...DEBIL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MARIA - niezalogowany 2024-04-28 09:35:12

    Dokładnie Wójtowicz nie ogarnia tego miasta, patrzy tylko fotek na fejsie. Kasztanowcóŵ rzez trwa... a na pytania mieszkancow odpowiade, ze umieją tylko krytykować.. no tak włodarz chcialby by tylko klaskali... Ale to miasto mieszkańców, nie prywatny folwark Wojtowicza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości