Reklama

Kłody pod nogi młodym? Daremnie

21/09/2025 09:47

W poniedziałek byłam na sesji Mysłowickiej Młodzieżowej Rady Miasta. Jestem zbudowana tym, co zobaczyłam i usłyszałam. Pewni siebie młodzi ludzie, którzy wiedzą, czego chcą. To była piąta sesja tej rady, a skład prezydium zdążył się już wymienić, a komisje zostały zrekonstruowane i ograniczone z pięciu do trzech. Wszystko po to, by działać sprawnie i zajmować się inicjatywami, a nie procedurami.

Sesja była krótka, konkretna, a podjęte decyzje pokazywały istotę działania młodzieżowej rady i cel, do jakiego ci młodzi ludzie zmierzają. Pierwsza z podjętych uchwał dotyczyła nietolerancji wobec mniejszości etnicznych i narodowych. To dość odważna postawa, podczas gdy społeczeństwo idzie w odwrotnym kierunku. Nie ukrywają, że zostali zainspirowani decyzją prezydenta o zakazie organizacji imprez religijnych. Taki zakaz wydał Wójtowicz, kiedy w mysłowickich mediach pokazały się protesty po zorganizowanym święcie muzułmańskich modlitw w hali MOSiR, choć w istocie dotyczył nietolerancji wobec muzułmanów – jak się potem okazało.

Młodzieżowi radni są przeciwni nietolerancji wobec mniejszości etnicznych i narodowościowych. W podjętej uchwale wzywają władze miasta, radnych i wszelakie miejskie instytucje do podejmowania działań promujących tolerancję oraz przeciwdziałających wszelkim formom dyskryminacji, bo to czyni miasto przyjazne, wzbogaca lokalną społeczność i sprzyja wzajemnemu zrozumieniu.

Reklama

Nie wiem, jak Wy, ale ja podpisuję się pod tym obydwoma rękami.

Podczas tej sesji dowiedziałam się też, że obrady mysłowickiej młodzieży nikogo nie interesują. Na sali sesyjnej nie dało się zauważyć nikogo z zarządu miasta i nie można było uświadczyć choć jednego urzędnika. Z uwagą obradom przysłuchiwały się zaledwie dwie radne „dorosłej” rady miasta – radne Dorota Konieczny-Simela i Anna Kozłowska.

I to nie jedyny brak dostrzegania powołanego gremium mysłowickiej młodzieży. Czy wyobrażacie sobie, że od grudnia 2024 roku – od czasu powołania kolejnej kadencji MRM – nie trafił do niej ani jeden projekt uchwały będący przedmiotem obrad „dorosłej” rady miasta? Pewnie nikomu to nie jest potrzebne. Po co wysłuchiwać opinii młodzieżowej rady, skoro można podejrzewać, że młodzi nie będą spolegliwi jak większość radnych w dorosłej radzie miasta. Młodzi chcą wyjść z cienia i być widoczni dla władz – zwłaszcza dla przewodniczącego rady miasta. Podjęli zatem uchwałę „przypominajkę” w sprawie dostarczania im projektów uchwał.

Reklama

Wystosowali w niej pytania do przewodniczącego Marusza Wielkopolana o dotychczasowe praktyki przekazywania młodzieżowej radzie projektów uchwał do opiniowania oraz o powody, dla których obecny przewodniczący tego nie czyni. Powołując się na zapisy statutu i dobrą praktykę z poprzednich kadencji, proszą o powrót do regularnego kierowania do nich projektów uchwał rady miasta. Ich zdaniem to szansa na realne uczestniczenie w życiu samorządowym miasta i wyrażania stanowiska młodej części społeczności w ważnych kwestiach.

– Zależy nam na rzetelnym wypełnianiu roli młodzieżowej rady miasta, a możliwość opiniowania uchwał jest kluczowym elementem realizacji tej misji – napisali do Wielkopolana.

Reklama

Słuchając tych młodych ludzi, chętnych do pracy na rzecz miasta i swej przyszłości, otwarcie wypowiadających swoje zdanie, zastanawiam się, czy przewodniczący Wielkopolan zechce ich wysłuchać, uwzględnić ich prośbę i dać szansę im, miastu i sobie? Wszak podczas sesji, gdy dokonywany był wybór opiekuna młodzieżowej rady miasta, młodzi radni nie zostali przez niego dopuszczeni do głosu, choć temat wyraźnie ich dotyczył.

No cóż, nie da się nie zauważyć, że przewodniczący Wielkopolan przyzwyczajony jest do dyktatu w prowadzeniu sesji rady miasta, często bezpardonowo wymuszając respektowanie własnego sposobu jej prowadzenia. Tylko jak się to ma do nawoływania przez prezydenta do współpracy na rzecz miasta, merytorycznej dyskusji, demokracji, samorządności i poszanowania przedstawicieli mieszkańców, jakim jest każdy radny, niezależnie, do którego z gremiów rady należy?

Reklama

Pozostawiam to pod rozwagę.

Grażyna Haska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości