Projekt pod nazwą Dźwig Kultury uzyskał najwyższą ocenę (ex aequo z projektem ośrodka kultury w Suchedniowie) spośród wszystkich 50 dofinansowanych wniosków. Wyniki konkursu zostały ogłoszone 4 lutego. Do MOK trafi 8 tys. zł. Autorką zwycięskiego projektu jest instruktorka MOK Barbara Wójcik-Wiktorowicz wspierana przez cały zespół MOK.
Dźwig Kultury będzie realizowany w trzech dzielnicach: Morgi, Wesoła i Dziećkowice. - Jako twórcy projektu będziemy dążyć do odszukania, identyfikacji i pobudzenia potencjału kulturotwórczego mieszkańców trzech dzielnic i wzmocnienia ich relacji z Mysłowickim Ośrodkiem Kultury. Dzielnice Wesoła, Dziećkowice, Morgi stanowią przestrzenie społeczne, odmienne swoim potencjałem przez wzgląd na historię miejsca i jego infrastrukturę. Dla nas w dużej mierze jeszcze stanowią pole odnajdywania „perełek” lokalnej kultury. Dzięki istniejącym tam filiom naszego MOK-u, mamy ogólny obraz „kolorytu” mieszkańców i tych odmiennych obszarów miasta. Zamierzamy bliżej poznać potencjał tych dzielnic - gdzie już rysują się wątki od tradycji po alternatywę - wyjaśnia Barbara Wójcik-Wiktorowicz.
MOK liczy na współpracę rad dzielnic i zachęca mieszkańców – w grupach, bądź indywidualnie, bez względu na wiek - do tworzenia i zgłaszania własnych pomysłów na wydarzenia kulturalne w swoich dzielnicach. - Po rozpoznaniu potrzeb i osób, otworzymy „drzwi” współpracy, co wzmocni potencjał kulturalny społeczności lokalnej. Wsparciem otoczymy inicjatywy zrodzone nieformalnie. Nasz potencjał osobowy oraz infrastrukturalny jest gotowy do wydobycia lokalnych wartości i wspierania ich w odpowiednich warunkach. Realizacja inicjatyw uwzględnienia udział różnorodnych grup wiekowych oraz osób zagrożonych wykluczeniem. Elementem naszego działania w projekcie będzie także zachęcanie do partnerstwa różnych grup mysłowickich. Dążymy do dobrej komunikacji i współpracy w idei tworzenia lokalnej kultury. Projekt jest krokiem do wyjątkowej aktywności lokalnej i utoruje dalszą drogę kulturalnych inicjatyw – zachęca Barbara Wójcik-Wiktorowicz.
Szczegóły udziału w projekcie zostaną wkrótce opublikowane na stronie MOK i będą promowane w dzielnicach.
Na zdj. Barbara Wójcik-Wiktorowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dotacja : 8 tys zł. Mega sukces. Koszty pracownika: pensja z ZUS, 13-stką, urlopem, szkolenia, badania, koszt biureczka i pokoiku grubo ponad 100 tys zł. Jest sukces czy nie?
Pierwszy etap projektu opierał się na badaniach lokalnych potencjałów i potrzeb. Spotkania i wywiady… Na ten etap kwota 8000 zupełnie wystarczająca. Udało nam się wyłonić 6 ciekawych inicjatyw po dwie na każdą z dzielnic. Okazało się, że mamy wśród nas wielu ciekawych i aktywnych ludzi oraz warty zauważenia potencjał ukryty w miejscach i ich walorach. Wraz z aktywistami z trzech dzielnic będziemy realizować te inicjatywy za kolejną pulę finansową! Czyli za 30 000. Jeśli ktoś czyta pobieżnie , to i pobieżnie rozumie. Cieszymy się jako MOK na te współprace , bo jest to trampolina do kolejnych potrzebnych i oczekiwanych wydarzeń. Nie można powiedzieć, że nic się nie dzieje. Raczej, że nie wie się co się dzieje. Zachęcamy do śledzenia oferty kulturalnej w Mysłowicach. Serio, jest się czym pochwalić.
Po prostu sukces jest a jakoby go nie było. Coś jednak trzeba robić i to należy pochwalić.
Dotacja : 8 tys zł. Mega sukces. Koszty pracownika: pensja z ZUS, 13-stką, urlopem, szkolenia, badania, koszt biureczka i pokoiku grubo ponad 100 tys zł. Jest sukces czy nie?
Pierwszy etap projektu opierał się na badaniach lokalnych potencjałów i potrzeb. Spotkania i wywiady… Na ten etap kwota 8000 zupełnie wystarczająca. Udało nam się wyłonić 6 ciekawych inicjatyw po dwie na każdą z dzielnic. Okazało się, że mamy wśród nas wielu ciekawych i aktywnych ludzi oraz warty zauważenia potencjał ukryty w miejscach i ich walorach. Wraz z aktywistami z trzech dzielnic będziemy realizować te inicjatywy za kolejną pulę finansową! Czyli za 30 000. Jeśli ktoś czyta pobieżnie , to i pobieżnie rozumie. Cieszymy się jako MOK na te współprace , bo jest to trampolina do kolejnych potrzebnych i oczekiwanych wydarzeń. Nie można powiedzieć, że nic się nie dzieje. Raczej, że nie wie się co się dzieje. Zachęcamy do śledzenia oferty kulturalnej w Mysłowicach. Serio, jest się czym pochwalić.
Po prostu sukces jest a jakoby go nie było. Coś jednak trzeba robić i to należy pochwalić.