Do groźnego zdarzenia doszło 21 kwietnia w rejonie Trójkąta Trzech Cesarzy. Kobieta i mężczyzna spadli z wysokości około 5 metrów z nieczynnego wiaduktu kolejowego nad rzeką Przemszą.
Około godz. 15.00 o upadku została powiadomiona Państwowa Straż Pożarna z Mysłowic. Z wiaduktu kolejowego na grunt spadła kobieta i mężczyzna w wieku około 30 lat.
Jak relacjonuje mł. bryg. Wojciech Chojnowski z PSP Mysłowice, po przybyciu na miejsce zastępów straży pożarnej okazało się, że poszkodowane osoby znajdują się po drugiej stronie Przemszy, na terenie Sosnowca. Strażacy udali się w to miejsce.
Do działań włączyły się także zastępy PSP z Sosnowca. Straż pożarna zabezpieczyła miejsce zdarzenia i pomogła w transporcie poszkodowanych z trudno dostępnego miejsca do karetki pogotowia.
Obydwie osoby zostały przewiezione do szpitala na badania. Jeden z poszkodowanych osób doznał urazu nogi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jeżeli te osoby spadły to niech sobie leżą i nie ruszajcie ich bo mogą miec urazy kręgosłupa / walnięci .desperaci /
jeżeli te osoby spadły to niech sobie leżą i nie ruszajcie ich bo mogą miec urazy kręgosłupa / walnięci .desperaci /