Reklama

Do Potoku Ławeckiego znów leją się ścieki

26/04/2021 17:33

Krzysztof Biolik, miejski radny z dzielnicy Ławki traci cierpliwość. Chce wiedzieć, kiedy skutecznie zostanie zlikwidowany problem zanieczyszczania Potoku Ławeckiego i przestanie brakować wody z kranach w południowych dzielnicach.

Sprawa zanieczyszczenia ściekami potoku i dokuczliwy smród, powtarza się od kilku lat. Permanentnie zaś składane interpelacje w tej sprawie przez radnego z dzielnicy Ławek Krzysztofa Biolika są – jak się okazuje – nieskuteczne. Zanieczyszczaniem Przyrwy zajęła się poniedziałkowa komisja gospodarki komunalnej.

Mimo zapewnień prezesa mysłowickich wodociągów, potok nie został zabezpieczony przed ściekami, które nagminnie są do niego wprowadzane. Sytuacja powtarza się już po raz kolejny. Prezes MPWiK Jakub Zarzycki zobowiązał się do zakupu i zamontowania nowych pomp oraz udrożnienie przepompowni. Niestety tak się jednak nie stało. Problem dodatkowo pogłębiło rozwiązanie umowy z KWK „Mysłowice – Wesoła”, która udostępniała oczyszczalnie na swoim terenie dla nieczystości z osiedla w tej dzielnicy. Nie do przyjęcia jest też ograniczenie ilości sprzętu i wodociągowych brygad do dwóch podczas usuwania coraz częstszych awarii.

Reklama

Krzysztof Biolik uważa, że problem mógłby zostać załatwiony przez służby miejskie, w miejsce wodociągowych. Ma propozycją wskazania źródeł finansowania i rozliczenia tego przedsięwzięcia. Dodatkowo zdaniem radnego konieczne jest przygotowanie projektu rozbudowy sieci wodociągowej na terenie dzielnic południowych, ponieważ istniejąca sieć nie jest w stanie obsłużyć już nowych domów, a dalszy rozwój budownictwa tylko problem pogłębi.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Idzik - niezalogowany 2021-04-26 17:53:13

    Nie każdy musi sobie radzić ze wszystkim. Jeśli kogoś coś przerasta to może pora na zmiany? W Mysłowicach płaci się gigantyczne kwoty za odprowadzanie ścieków które polega na spuszczaniu do potoku. MPWiK to nie bezpieczna przystań etatowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2021-04-26 19:01:24

    Panie Biolik, a gdzie Pan był jak głosowano plany zagospodarowania przestrzennego dla dzielnic południowych gdzie były zapisy, że jest wszystko ok i można dogęszczać zabudowę? Teraz Pan larmo robi a wcześniej łapkę w górę podnosił? Dlaczego wtedy nie podjęto odpowiednich kroków? Z takimi radnymi to daleko nie zajedziemy!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Marcin Magiewka - niezalogowany 2021-04-27 10:57:34

    Dokładnie! Podstawowym elementem uchwały Rady Miasta w postaci planu zagospodarowania przestrzennego jest analiza skutków finansowych uchwalenia planu, która zawiera oszacowanie wpływów oraz kosztów z wskazaniem źródeł finansowania. Sprawy potrzeb w zakresie infrastruktury są, a przynajmniej powinny być już dawno oszacowane, określone koszty i źródła ich pokrycia. I to potrzeby oraz koszty w zakresie nie tylko kanalizacji ale również wodociągów, dróg, komunikacji miejskiej czy oświaty i służby zdrowia. Radni powinni choć z grubsza się zapoznać z dokumentami które przegłosowują, żeby koła od nowa nie wymyślać. Radny powinien najpierw zapoznać się z dokumentami, które już są i jest tam wszystko dokładnie opisane. Urząd miasta wydaje mnóstwo pieniędzy na opracowywanie planów w firmach zewnętrznych, a ze strony urzędu pracuje nad tym sztab urzędników i to nie jest radosna twórczość, a szczegółowe analizy więc zanim się z czymś wyskoczy jak kangur z pokrzyw to lepiej najpierw zapoznać się z tematem!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości