26 września na sesji rady miasta większość radnych zgodziła się na sprzedaż miejskiego, zielonego terenu na osiedlu w Brzęczkowicach. Społecznicy chcą walczyć o ten teren i obronić go przed zabudowaniem blokami.
4,4 hektara przy ul. Hlonda, pomiędzy Górką Słupecką, cmentarzem, a ul. Wały ma pójść pod młotek. Nieruchomością jest zainteresowany deweloper. 12 radnych z PiS i prezydenckiego klubu radnych Wspólnie dla Mysłowic na sesji rady miasta 26 września podniosło rękę za sprzedażą. Przeciwko było 9 radnych Koalicji Obywatelskiej i Rafał Włosek z Razem dla Mysłowic.
O ten zielony teren nad Przemszą chce zawalczyć społecznik Marcin Stroński z Brzęczkowic. Do jego inicjatywy, w ciągu 3 dni, dołączyło już ponad 250 osób.
- Aby powstrzymać zabetonowanie tego miejsca przez dewelopera musimy się zorganizować, czyli wywrzeć presję na radnych (szczególnie tych z Brzęczkowic Adriana Panasiuka, Katarzynę Polok-Marcol i Grzegorza Sałatę, którzy poparli projekt - ich głosy przeważyły) i na władze miasta, aby ta uchwała o sprzedaży została cofnięta - mówi Stroński i mobilizuje do zbierania podpisów przeciwko sprzedaży nieruchomości.

- Konsultujemy się z prawnikiem, jak dokładnie ma brzmieć wniosek, pod którym będziemy zbierać poparcie. Tylko duży sprzeciw mieszkańców zmusi władze Mysłowic do wycofania się z pomysłu - dodaje.
Jednym z rozwiązań, które mogłyby wycofać uchwałę w sprawie sprzedaży nieruchomości, jest przygotowanie obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej, powołanie co najmniej 10-osobowego komitetu inicjatywy i zebranie co najmniej 300 podpisów mieszkańców.
Osoby, które chcą się zaangażować w obronę brzęczkowickiego lasu mogą przyjść na spotkanie 2 października (środa) o godz. 17.30 w Amarantusie przy ul. Nygi 1.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyników głosowań nawet nie musicie podawać, bo stare maszynki do głosowania widomo, który guzik przyciną a teraz pojawiły się nowe maszynki- koalicyjne. Jakie to muszą być układy, że nagle potracili wolę, rozsądek , a może nawet i przyzwoitość!
Co za problem niech się zrzucą na ten teren wszyscy solidarnie i i będą mogli zrobić na tym terenie co będą tylko chcieli
czekamy na ten wniosek , a podpisy to drobnostka !
W Brzęczkowicach ba betonowe na tak ale na prowadzenie działalności gospodarczej w połudnowej części Mysłowic to już nie!! Chamstwo?? Czy draństwo!!
Wyników głosowań nawet nie musicie podawać, bo stare maszynki do głosowania widomo, który guzik przyciną a teraz pojawiły się nowe maszynki- koalicyjne. Jakie to muszą być układy, że nagle potracili wolę, rozsądek , a może nawet i przyzwoitość!
Co za problem niech się zrzucą na ten teren wszyscy solidarnie i i będą mogli zrobić na tym terenie co będą tylko chcieli
czekamy na ten wniosek , a podpisy to drobnostka !