Planowana budowa komunalnego cmentarza w Mysłowicach wiąże się z wycięciem ponad 8 hektarów lasu. Budować, czy oszczędzić drzewa? Urząd miasta pyta mieszkańców o opinię.
W Mysłowicach od kilku lat mówi się o potrzebie budowy komunalnego cmentarza. Lokalizacja miejskiej nekropolii jest planowana u zbiegu ulic Obrzeżnej Zachodniej i Stadionowej. To obszar porośnięty drzewami, które – w przypadku budowy – musiałby zostać wycięte. W sumie ponad 8 ha.
Urząd Miasta Mysłowice postanowił poprosić o opinię mieszkańców. „Czy Państwa zdaniem ta lokalizacja jest dobrym rozwiązaniem, czy też miasto powinno ustalić nowe miejsce na budowę cmentarza komunalnego?”. Można się na ten temat wypowiedzieć w ankiecie dostępnej TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odgrzewany kotlet. Pierwsze plany już były w 2017 roku. Potem sprawa ucichła. Wówczas przeszedłem się przez to miejsce. Polecam obejrzeć te fotoreportaże. https://www.bio-forum.pl/messages/3280/1002828.html https://www.bio-forum.pl/messages/3280/1002897.html https://www.bio-forum.pl/messages/3280/1003199.html Generalnie biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu oraz fakt, że jest strefa zasilania w wodę dla Słupnej to moim zdaniem miejsce absolutnie nie nadaje się pod cmentarz tradycyjny, czyli z grzebaniem ciał w ziemi.
Tytuły fotoreportaży - 2017-08-25 Mysłowice - między Ćmokiem a Słupną - część 1, 2017-08-25 Mysłowice - między Ćmokiem a Słupną - część 2, 2017-08-25 Mysłowice - między Ćmokiem a Słupną - część 3
co za absurd biorąc pod uwagę zanieczyszczenie powietrza w mieście wycinanie 8 hektarów drzew graniczy z najgorszą głupotę żywi mają pierwszeństwo przed umarłymi powodzenia z taką polityką
Biorąc pod uwagę poprzedni pomysł oraz ten coraz bardziej prezydent Mysłowic zapracowuje sobie na tytuł Rzeźnika Drzew. Te 660 patyków posadzonych w ubiegłym roku nie zrównoważy ubytków w drzewostanach do zniszczenia których obecnie dąży.
Kolejny kotlet byle tylko przykryć wtope z kopalnią. Teren na cmentarz zarezerwowany od ubiegłego wieku jest.
Ktoś, kto uważnie czytał moje artykuły z 2017 roku oraz obejrzał linkowane fotoreportaże wie, że jest kilka istotnych przeszkód poza koniecznością wycięcia drzew jeśli miałby powstać cmentarz w tradycyjnym stylu, czyli z ciałami grzebanymi do ziemi. Po pierwsze ukształtowanie terenu jest bardzo nierówne. Są skarpy, co grozi osuwiskami. Po drugie znajduje się tutaj SPA dla dzików. Po trzecie jest to strefa zasilania strumieni, o czym przekonałem się w 2017 roku. Jakieś źródła także tutaj powinny być. Odbiorcą wszystkich spływających stąd wód zdaje się być Kąpielisko Słupna.
Prace urbanistyczne nad cmentarzem trwają od 5 lat a łysy teraz pyta czy wycinać drzewa. Po prosu zamiast wydać pieniądze na cmentarz komunalny potrzebny wszystkim mieszkańcom woli wydać pieniądze na schronisko dla zwierząt albo na inne gówniane rzeczy. Może o to chodzi - prezydent zatrudnia w urzędzie samych goroli to mieszkańców Mysłowic będziemy chować na cmentarzach w Sosnowcu i Jaworznie.
Ludzie są przeciw więc władza organizuje """ankietę""" żeby mieć podkładkę pod to co chce zrobić a nie po to żeby zrobić co chcą ludzie. Gdzie władza ma ludzi w tych kwestiach to poczytajcie sobie w komentarzach http://ctmyslowice.pl/artykul/kiosk-przy-oswiecimskiej/1152464 Jak było z planem zagospodarowania dla Morgów i Bończyka. Zresztą podobnie było z innymi planami. W urzędzie w kwestiach zagospodarowania przestrzennego od Osyry nic się nie zmieniało personalnie i strategia jest spójna a jej efekty widać na każdym kroku: Blok na bloku, zero zieleni, ciasne, ślepe uliczki. Powróżę z fusów: efektem ankiety niezależnej będzie to że ludzie chcą wycięcia drzew i zrobienia tam cmentarza oraz przy okazji likwidacji miejskiego kąpieliska. Pewnie jakiś deweloper się tym zaopiekuje, zresztą słusznie bo znajdujący się w niedalekiej odległości cmentarz będzie wymagał ciszy a nie koncertów i festynów. Przy okazji cmentarza za miejską kasę wybuduje się drogi, kanalizację i parkingi z których będą mogli korzystać mieszkańcy nowych bloków aby dewelopera na zbędne koszty nie narażać aby mógł godziwie zarobić za swoją ciężką pracę. Takie wróżenie z fusów taniej kawy więc może być małowiarygone.
Odgrzewany kotlet. Pierwsze plany już były w 2017 roku. Potem sprawa ucichła. Wówczas przeszedłem się przez to miejsce. Polecam obejrzeć te fotoreportaże. https://www.bio-forum.pl/messages/3280/1002828.html https://www.bio-forum.pl/messages/3280/1002897.html https://www.bio-forum.pl/messages/3280/1003199.html Generalnie biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu oraz fakt, że jest strefa zasilania w wodę dla Słupnej to moim zdaniem miejsce absolutnie nie nadaje się pod cmentarz tradycyjny, czyli z grzebaniem ciał w ziemi.
Tytuły fotoreportaży - 2017-08-25 Mysłowice - między Ćmokiem a Słupną - część 1, 2017-08-25 Mysłowice - między Ćmokiem a Słupną - część 2, 2017-08-25 Mysłowice - między Ćmokiem a Słupną - część 3
co za absurd biorąc pod uwagę zanieczyszczenie powietrza w mieście wycinanie 8 hektarów drzew graniczy z najgorszą głupotę żywi mają pierwszeństwo przed umarłymi powodzenia z taką polityką