W wyniku ostatnich wydarzeń dotyczących Szpitala nr 2 prezydent Wójtowicz - bez wiedzy dyrektora - spotkał się 22 kwietnia z pracownikami placówki na Izbie Przyjęć. O spotkaniu dowiedziała się nasza dziennikarka, którą obcesowo, a wręcz brutalnie chciał z niego usunąć.
Z uwagi na treści zamieszczane przez prezydenta dotyczące Szpitala nr w Mysłowicach, w których zarzuca wszystkim kłamstwa i mataczenie, nasza dziennikarka dowiedziawszy się o spotkaniu niezwłocznie na nie dotarła.
Tam doszło do gwałtownego zachowania ze strony prezydenta, zmierzającego do wyproszenia dziennikarki i zamknięcia przed nią drzwi.
Oto jak komentuje to dyrektor Szpitala nr 2 Grzegorz Nowak:
Ostatecznie prezydent zapowiedział kolejne spotkania podkreślając, że nie będzie na nich dziennikarzy a nawet dyrektora placówki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
prwdziwe łyse panisko na swoich włosciach ----ale urósł kurdupel ---czuje poparcie kibola batyra ???????????
,????????????????????..... jeszcze kwestia dlaczego spotkanie jak to mówią,, o nas....bez nas,,???? czy to są spotkania nie jawne ❓❓bo nie rozumiem ????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie prezydencie szacunek należy się każdemu to nie jest pana folwark. Jak można nie zaprosić dyrektora na spotkanie . Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania innych. Wykształcenie to nie wszystko , wychowanie mówi o człowieku więcej niż dyplomy. Pan reprezentuje mieszkańców i to mieszkańcy są dla pana a nie odwrotnie szanujmy się.
prwdziwe łyse panisko na swoich włosciach ----ale urósł kurdupel ---czuje poparcie kibola batyra ???????????
,????????????????????..... jeszcze kwestia dlaczego spotkanie jak to mówią,, o nas....bez nas,,???? czy to są spotkania nie jawne ❓❓bo nie rozumiem ????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.