Reklama

Biżuteria mamy, babci i córki na wystawie w Muzeum Miasta Mysłowice

07/10/2022 11:03

Podczas 168. Muzealnego Czwartku w Muzeum Miasta Mysłowice zaprezentowano wystawę biżuterii z czasów PRL-u. Na wystawę składają się eksponaty z prywatnej kolekcji Izabeli Geppert oraz jej mamy, a nawet babci.

Izabela Geppert na co dzień pracuje w Urzędzie Miasta Mysłowice. Podczas Muzealnego Czwartku 6 października podzieliła się z szerszą publicznością zgromadzonymi przez lata zbiorami. W spotkaniu wzięli również udział goście specjalni: złotnik z Janowa Waldemar Łabecki i mysłowicki zegarmistrz Mieczysław Budziński.

W czasach tzw. PRL-u – przypomniała pani Izabela - biżuteria powstawała z różnych elementów, robiły ją kobiety z darów lasu np. szyszek, paciorków znalezionych w domu, z makaronu, sznurków itp. Biżuteria ze srebra czy złota była trudniej dostępna. Metale szlachetne były trudne do zdobycia, a wyroby z nich były bardzo drogie.

Reklama

Jubilerzy nie mieli możliwości zdobyć dostatecznej ilości kruszcu, stąd ceny pierścionków czy bransoletek szybowały w górę. Większą możliwość miały powstałe w tym czasie wytwórnie jubilerskie działające w Polsce m.in. takie jak Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego ORNO, Wermet, Rytosztuka czy Imago Artis.

O tych trudnych czasach w zdobywaniu materiału na biżuterię opowiadał złotnik Waldemar Łabecki, a o pracy i wyrobach zegarmistrzów mistrz Mieczysław Budziński. Opowiedział m.in. również o historii mysłowickiego zegara strefowego z 1880 roku.

Reklama

Zaprezentowana na wystawie kolekcja ze zbiorów Izabeli Geppert to nie tylko srebro – pierścionki, kolczyki, bransolety różnego typu, łańcuszki i wisiorki, ale też spora kolekcja bursztynowych naszyjników, kasetek na biżuterię, a nawet pieniądze z tamtych czasów, kiedy obracało się kwotami „na miliony”.

Temat zegarów i zegarków bardziej zainteresował panów, panie natomiast – dość licznie zgromadzone na Muzealnym Czwartku – zzerkały w stronę wystawionych w gablotach bransoletek, pierścionków i korali.

Reklama

Wystawę można oglądać do końca miesiąca. Warto odwiedzić mysłowickie muzeum i zobaczyć te wyjątkowe eksponaty, które dla młodych są reliktami przeszłości, a „młodym plus” przypominają dawne czasy.

(SA)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hehe - niezalogowany 2022-10-08 18:22:15

    Haha blysnela jak cekiny na mych majtkach. kuzwa zwieractwo badziewia wepchane do gablot. Kazdy cos takiego ma a tu kuzwa do historii chce przejsc chyba lahonka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości