Podczas 168. Muzealnego Czwartku w Muzeum Miasta Mysłowice zaprezentowano wystawę biżuterii z czasów PRL-u. Na wystawę składają się eksponaty z prywatnej kolekcji Izabeli Geppert oraz jej mamy, a nawet babci.
Izabela Geppert na co dzień pracuje w Urzędzie Miasta Mysłowice. Podczas Muzealnego Czwartku 6 października podzieliła się z szerszą publicznością zgromadzonymi przez lata zbiorami. W spotkaniu wzięli również udział goście specjalni: złotnik z Janowa Waldemar Łabecki i mysłowicki zegarmistrz Mieczysław Budziński.

W czasach tzw. PRL-u – przypomniała pani Izabela - biżuteria powstawała z różnych elementów, robiły ją kobiety z darów lasu np. szyszek, paciorków znalezionych w domu, z makaronu, sznurków itp. Biżuteria ze srebra czy złota była trudniej dostępna. Metale szlachetne były trudne do zdobycia, a wyroby z nich były bardzo drogie.
Jubilerzy nie mieli możliwości zdobyć dostatecznej ilości kruszcu, stąd ceny pierścionków czy bransoletek szybowały w górę. Większą możliwość miały powstałe w tym czasie wytwórnie jubilerskie działające w Polsce m.in. takie jak Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego ORNO, Wermet, Rytosztuka czy Imago Artis.
O tych trudnych czasach w zdobywaniu materiału na biżuterię opowiadał złotnik Waldemar Łabecki, a o pracy i wyrobach zegarmistrzów mistrz Mieczysław Budziński. Opowiedział m.in. również o historii mysłowickiego zegara strefowego z 1880 roku.
Zaprezentowana na wystawie kolekcja ze zbiorów Izabeli Geppert to nie tylko srebro – pierścionki, kolczyki, bransolety różnego typu, łańcuszki i wisiorki, ale też spora kolekcja bursztynowych naszyjników, kasetek na biżuterię, a nawet pieniądze z tamtych czasów, kiedy obracało się kwotami „na miliony”.
Temat zegarów i zegarków bardziej zainteresował panów, panie natomiast – dość licznie zgromadzone na Muzealnym Czwartku – zzerkały w stronę wystawionych w gablotach bransoletek, pierścionków i korali.
Wystawę można oglądać do końca miesiąca. Warto odwiedzić mysłowickie muzeum i zobaczyć te wyjątkowe eksponaty, które dla młodych są reliktami przeszłości, a „młodym plus” przypominają dawne czasy.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Haha blysnela jak cekiny na mych majtkach. kuzwa zwieractwo badziewia wepchane do gablot. Kazdy cos takiego ma a tu kuzwa do historii chce przejsc chyba lahonka.
Haha blysnela jak cekiny na mych majtkach. kuzwa zwieractwo badziewia wepchane do gablot. Kazdy cos takiego ma a tu kuzwa do historii chce przejsc chyba lahonka.