Pierwsze z nich to wspomnienie licznej rzeszy anonimowych świętych męczenników, których nie wymieniono w kanonie mszy świętej. Dzień Wszystkich Świętych jest więc połączeniem uroczystości celebrowanych we wczesnym średniowieczu - Świętych Męczenników i wspomnienia Wszystkich Świętych Sprawiedliwych. Po raz pierwszy uroczystości te odbywały się w Antiochii w IV w. Świętowano podówczas w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego. Ostatecznie w 835r. papież Grzegorz IV przeniósł obchody tego święta na 1 listopada, nakazując jego celebrację wszystkim chrześcijanom.
Chrześcijański obrzęd Zaduszek powstał w 988 roku z inicjatywy francuskiego benedyktyna opata Odilona w Cluny. Na dzień modłów za dusze zmarłych (stąd nazwa „Zaduszki”) wyznaczył pierwszy dzień po Wszystkich Świętych. Ostatecznie w 999 roku Papież Sylwester II święto to zatwierdził. Na przełomie XIV i XV wieku obchody Zaduszek pojawiły się w Polsce. Na obrzędy zaduszkowe jeszcze w XIX w. składały się dwa elementy - „karmienia dusz” i „palenia ogni”. Wynikały one z wiary w istnienie duszy i życia pozagrobowego. Przy czym zwyczaj „karmienia dusz” wywodzi się z wiary w istnienie czyśćca. Dogmat o nim ogłoszono w 1274 r. Służył więc ów zwyczaj pomocy duszom zmarłych bytującym w zaświatach. Wierzono, że w Dzień Zaduszny dusze zmarłych nawiedzają własne groby. Zanoszono więc na nie „zaduszne bułki” o kształcie długiej bułki z odciśniętym krzyżem. Zdobiono je wzorami ulubionymi przez zmarłych. Na cmentarz z myślą o duszach bezimiennych przynoszono tzw. „bułki puste”. Wszystkie bułki po poświęceniu oddawano żebrakom, którzy w zamian odmawiali modlitwy za zmarłych.
Ela Bigas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze