Ogólnie rzecz biorąc
Było pięknie. Krajobrazowo pustynia ze względu na jej zarastanie to raczej półpustynia. Realnie, biorąc pod uwagę warunki klimatyczne, to tylko las przejściowo pozbawiony drzew. Utrzymywanie tego stanu wymaga ciągłych zabiegów aktywnej ochrony polegających na starannym usuwaniu każdego drzewka, każdego krzaczka. Nie będzie to łatwe, albowiem im bliżej Błędowa, tym bliżej powierzchni gruntu znajdują się wody gruntowe i w związku z tym drzewom przychodzi łatwiej się zakorzenić. O tym, że mamy tam swoistą mozaikę siedlisk, świadczy obecność prawie pustynnej trawy jaką jest szczotlicha siwa oraz gatunku charakterystycznego dla łąk zmiennowilgotnych, jakim jest trzęślica modra. Warto jeszcze zauważyć, że pustynię otacza las sosen zwyczajnych o niezwyczajnych kształtach. To ze względu na trudne warunki życia oraz fakt, że są one bardzo zapalczywe. Ogień także potrafi modyfikować kierunki wzrostu ocalałych pąków.
Mąklik otrębiasty
Podczas naszej wędrówki spotykaliśmy wiele gatunków porostów, czyli grzybów zlichenizowanych. Była spora rzesza gatunków naziemnych. Były też gatunki nadrzewne. Na wielu sosnach pojawił się mąklik otrębiasty, To gatunek szeroko rozpowszechniony ale najliczniej notowany w Europie i USA. Pojawia się jeszcze w wielu miejscach. W naszym kraju uchodzi za gatunek pospolity. Stał się nim do tego stopnia, że wręcz wykreślono go z listy gatunków chronionych. Trochę do dziwne, ponieważ na obszarze intensywnie badanej w minionym roku części Śląska nie udało mi się go spotkać. Nasz bohater jest gatunkiem nadrzewnym i tutaj nie ma znaczenia czy podłożem jest gatunek iglasty czy liściasty. Wyjątkowo trafiają się skały. Gatunek poznajemy po krzaczkowatej lub listkowatej plesze. Jej gałązki są lekko wypukłe. Ich barwa jest szara od jasnej do ciemnej. Z rzadka pojawiają się tony czarne, brunatne lub różowe. W niektórych krajach uchodzi za niezłe ziółko.
Chropiatka pospolita
Podczas naszej wędrówki zwracaliśmy także uwagę na grzyby. Oczywiście o tej porze roku większość z nich nie posiada ani kapelusza ani nóżki. Wiele z nich nawet nie przypomina typowej huby. Jednym z takich gatunków była chropiatka pospolita, oczywiście bez przesady ponieważ wszędzie widuję ją nieczęsto. Jej owocniki mają zmienny kształt. Najczęściej przypominają konsolę o postrzępionych brzegach. Góra jest szorstka, łuseczkowata. Spód jest czekoladowo brązowy, żyłkowany. Czasami trafiaj się tam gruzełki. Owocniki mają zmienną grubość. Najczęściej jest to odpowiednik kartki papieru. Nasza bohaterka najczęściej preferuje martwe drewno. Czasami pasożytuje na osłabionych drzewach. Tutaj w związku z potrzebą przywracania pustyni może być gatunkiem pożytecznym.
PS. Czwarta tegoroczna wycieczka odbędzie się 24 lutego 2024. Spotykamy się w Chrzanowie przy ulicy Mickiewicza 13, znaczy się pod Muzeum. Czekamy do godziny 9.00. Cel wyprawy ustali się w dniu zbiórki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze