Reklama

Weźcie przykład. Zamieńcie lans na pomoc innym

12/04/2026 09:11

Najważniejsze święta mamy już za sobą. Pewnie wielu z Was spotkało się z rodziną, bo wielkanocne śniadanie to wyjątkowy posiłek w roku. Zwłaszcza dla tych, którzy poza tradycją nadal traktują Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego jako najważniejsze święto chrześcijan, które symbolizuje zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią i grzechem.

Szkoda, że jest nas coraz mniej w tej grupie. Mówię tak, bo jeszcze kilka lat temu, by podczas tej Mszy św. zdobyć miejsce siedzące w moim kościele NSPJ w Centrum, trzeba było przyjść co najmniej kilkanaście minut przed jej rozpoczęciem. Dziś, mimo tego, że część ławek po niedawnym zalaniu świątyni, jest wyłączona z użytkowania, to i tak miejsc siedzących dla nikogo nie brakowało.

No cóż, takie czasy. Ale niezależnie od tego, tradycja wspólnego świątecznego śniadania z bliskimi osobami nadal funkcjonuje w naszych domach. Stąd tym bardziej cenna jest inicjatywa ludzi, którzy starają się w ten wyjątkowy dzień ugościć ludzi samotnych czy tych, dla których świąteczne śniadanie to duże wyzwanie materialne, a często i lokalowe.

Reklama

Mówię o wspaniałej inicjatywie Państwa Macieja i Anety Sikorów. To osoby, które we krwi mają dzielenie się dobrem z innymi ludźmi — samotnymi i potrzebującymi. Osoby, którym takie inicjatywy pomocowe sypią się jak z rękawa, a przy tym mają dar zarażania swoją pasją pomocy innych ludzi wokół. Wszak śniadanie wielkanocne to nie jest jedyna ich inicjatywa z rzędu pomocowych. W swoim pakiecie  mają coroczne kolacje wigilijne dla osób samotnych i potrzebujących, bale charytatywne na rzecz Hospicjum Cordis, czy choćby coroczne imprezy „Gotuj się do pomocy” dla dzieci z domów dziecka z okazji Dnia Dziecka. Wszystkie te imprezy już dawno zaliczyły swój X jubileusz, a niektóre niebawem obchodzić będą swoje 15-lecie. Zajmą się też rodzinami borykającymi się z problemem spektrum autyzmu. Comiesięczne spotkania będą dawać im niezbędną pomoc. To kolejny temat niedostrzegany przez gminne władze.

Do przygotowania tegorocznego śniadania zaangażowało się 108 osób. Chętnych do pomocy – jak co roku – było więcej, ale organizacja pracy, wyćwiczona przez wszystkie lata przygotowań, ograniczyła ich liczbę. Do tej grupy doliczyć trzeba jeszcze sponsorów, darczyńców i wszystkich, którzy zajmowali się niezbędnym transportem, dowożeniem przygotowanych paczek, świątecznych posiłków do osób obłożnie chorych.

Reklama

Tegoroczne Śniadanie Wielkanocne obchodziło swój X jubileusz. Przy wielkanocnych stołach zasiadło 140 osób. Wśród nich całe rodziny z dziećmi, a także ludzie żyjący samotnie czy będący w kryzysie bezdomności. Najważniejsze jednak w tym wszystkim była atmosfera. Autentycznie rodzinna, ciepła pełna uśmiechów, życzliwości, żartów, wzajemnych uprzejmości i to nie tych wyuczonych. Całość dopełnił wspaniały koncert, który nie na żarty rozgrzał atmosferę w mysłowickim Szybie Bończyk.

I nie myślcie sobie, że choć jedna złotówka czy jeden dar do tego przedsięwzięcia dołożył mysłowicki magistrat. A przecież ile dobrego można by uczynić na rzecz ludzi potrzebujących, gdyby podobne priorytety przyświecały członkom mysłowickiej władzy?

Reklama

A teraz inny przykład świątecznego spotkania. Spotkania prezydentów i szerokiego grona magistrackich urzędników z… 20 podopiecznymi w Dziennym Domu Senior+ prowadzonego przez MOPS, jakie miało miejsce 1 kwietnia. Nie mam złudzeń, czemu i komu to spotkanie tak naprawdę miało służyć. Zdjęcia z imprezy na miejskich stronach mówią wszystko. Tymczasem prawdziwie potrzebujący świątecznego wsparcia i odrobiny świątecznej atmosfery seniorzy, pozostali w domu, często sami. Niestety, nikt z miejskich służb pomocy społecznej, przy tej świątecznej okazji, nie zaprosił na tę czy podobną świąteczną uroczystość pozostałych swoich podopiecznych. Ot. Po prostu nie przyszło im to do głowy.

Co daję pod rozwagę.

Reklama

Grażyna Haska

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/04/2026 15:22
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2026-04-12 17:49:21

    Panowie (tradycyjnie) przyjdą pomagać, tak jak poprzednio (oczywiście bezinteresownie) … w roku wyborczym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości