O całej sprawie pisaliśmy TUTAJ.
- Dziury, kałuże wody stoją, pobocza są oberwane, trudno minąć się samochodami – tak o ulicy Orzeszkowej mówił mieszkaniec.
W piątek odebraliśmy telefon od zadowolonego autora interwencji, że drogowcy zjawili się i połatali dziurawą nawierzchnię. Szybka interwencja zasługuje na pochwałę, a my dziękujemy w imieniu mieszkańców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze