Jak już informowaliśmy, w Radzie Miasta Mysłowice powstał nowy klub radnych - Forum Samorządowe Projekt Mysłowice, którego przewodniczącym został Robert Patałąg. W wydanym oświadczeniu radny wyjaśnia swoje powody odejścia z PiS i utworzenia nowego klubu radnych.
Szanowni Państwo, Drodzy Mysłowiczanie!
27 marca 2023 r. wystąpiłem z PiS oraz przestałem pełnić funkcję przewodniczącego klubu radnych tej partii.
Zaufanie, które otrzymałem od moich Wyborców wymaga bowiem stanowczego sprzeciwienia się działaniom obecnego prezydenta i części rady miasta.
Nie wolno mi godzić się na budżet, który nie sprzyja niezbędnym i przyszłościowym inwestycjom, bo jest głównie technicznym przestawianiem pozycji księgowych, bez ładu i składu.
Nie wolno mi akceptować braku tworzenia realnych szans dla młodych i szans na budowanie wielopokoleniowych Mysłowic.
Nie wolno mi przyklaskiwać mowie nienawiści skierowanej w stronę marszałka Chełstowskiego, radnych wojewódzkich i posła ziemi mysłowickiej, dzięki którym możliwe jest dalsze pozyskiwanie środków unijnych dla kluczowych inwestycji i programów.
I nie wolno mi włączać się w działania, które pogłębiają różnice pomiędzy naszymi dzielnicami.
Nie rozumiem pustego mariażu PiS z prezydentem Wójtowiczem, przez który nasze miasto stanęło w miejscu i przestało pełnić jakąkolwiek ważną rolę w województwie.
Mysłowice to jedno z najważniejszych miast w historii i kulturze Górnego Śląska. Pełne niezwykłych mieszkańców, którzy nie tylko wpłynęli na dzieje tej ziemi, ale także uczynili Mysłowice gminą rozpoznawalną w całym kraju. Od wojennych bohaterów pokroju Bernarda Świerczyny po tuzów muzyki, którzy przyczynili się do nazwania Mysłowic polskim Manchesterem.
Jesteśmy miastem o wielowiekowej tradycji, a jednak odmawia się nam prawa do przyszłości.
Obecne działania lokalnych polityków to krótkotrwałe ruchy, wątłe pomysły oraz rozwiązania, które nie wzmacniają miasta. Wręcz przeciwnie! Zniechęcają do naszej wspólnej małej ojczyzny.
Zapewniam, że moja decyzja jest głęboko przemyślana, wielokrotnie skonsultowana z mieszkańcami i podjęta po rozważeniu jej każdego aspektu. Nie mogę trwać w zastoju, firmować braku perspektyw i codzienności naznaczonej bylejakością.
Wybraliście mnie, bym wspólnie z Wami zmieniał Mysłowice na miasto szczęśliwe i bezpieczne.
Ostatnio nie mogłem tego robić.
Nie zamierzam jednak zaprzestać walki o nasze wspólne Miasto!
Ogłaszam utworzenie nowego klubu – Forum Samorządowe Projekt Mysłowice. Zapraszam do współpracy każdego, kto kocha naszą wspaniałą Gminę i chce rzeczywiście czynić ją lepszą, dumną i naprawdę zarządzaną wspólnie.
Gwarantuję, że Projekt Mysłowice zawsze będzie działać ponad podziałami, bez etykiet partyjnych i zależności od ogólnopolskich ugrupowań. Liczy się wyłącznie prawdziwa praca dla Mieszkańców, a nie partyjniactwo i znajomości.
Dość ruchów pozorowanych, zgniłych kompromisów i pustych przebiegów.
Połączmy nasze siły! Dla dobra wszystkich Mysłowiczan!
Robert Patałąg
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy za Panów zasiadających w kilku radach nadzorczych i pełniacych funkcje prezesów firm miejskich też się Pan upora. Czy zlikwiduje Pan klikę wzajemnej adoracji z Sosnowieckiego Hutnika? Ciekawe. Będę się przyglądać Pana działaniom. A może dołączy Pan do tych kolegów i tylko wielki krzyk przed wyborami.
Raczej to tworzenie rezerwowego projektu przez mózg od lat rozdający karty w Radzie Miasta i stołki w spółkach. PiS może po wyborach polecić a układ musi trwać więc nowe zmiany barw się szykują by było jak było.
Pracę trzeba szanować. Specjalnie utworzone stanowisko dyrektorskie w Parku Śląskim to nie byle co w obecnych, trudnych czasach. A wiadomo, że liczy się przede wszystkim lojalność dla tych co karmią.
Ważne, żeby wiedzieć z której strony chlebek się masełkiem smaruje. Ważne, żeby być po właściwej strone chlebka. Szpinak robi przyczółki, a żołnierze idą i wykonują rozkazy wiedząc, że zasługi nie będą im zapomniane.
Zaczęło się palić, trzeba było gasić. Hajs się zgadza.
... tak się kończy zatrudnianie samorządowców w spółkach samorządowych.... na bank na jego decyzję nie miał wpływu fakt iż pracuje w PŚ (ironia)... żałosne
Facet jest kompletnie zagubiony więc chwyta się jak tonący brzytwy. Pisowiec zawsze pozostanie pisowcem nawet jak napisze 100 oświadczeń że nim nie jest.
Ciekawe czy za Panów zasiadających w kilku radach nadzorczych i pełniacych funkcje prezesów firm miejskich też się Pan upora. Czy zlikwiduje Pan klikę wzajemnej adoracji z Sosnowieckiego Hutnika? Ciekawe. Będę się przyglądać Pana działaniom. A może dołączy Pan do tych kolegów i tylko wielki krzyk przed wyborami.
Raczej to tworzenie rezerwowego projektu przez mózg od lat rozdający karty w Radzie Miasta i stołki w spółkach. PiS może po wyborach polecić a układ musi trwać więc nowe zmiany barw się szykują by było jak było.
Pracę trzeba szanować. Specjalnie utworzone stanowisko dyrektorskie w Parku Śląskim to nie byle co w obecnych, trudnych czasach. A wiadomo, że liczy się przede wszystkim lojalność dla tych co karmią.