Reklama

Proceder kradzieży z miejskich klombów kwitnie

26/07/2022 13:54

Złodzieje kwiatów znowu w akcji. Tym razem połasili się na pelargonie rosnące w kosztowskim parku i na rośliny, którymi obsadzone jest rondo na Piasku.

Nie pierwszy raz w miejskich donicach i klombach po roślinach zostały puste miejsca. Czasem sprawców udaje się złapać, czasem pozostają bezimienni. W ostatnich dniach rośliny zniknęły z ronda na Piasku i z parku w Kosztowach.

- Droga damo, jeżeli otrzymałaś od ukochanego dwie pelargonie bez doniczki to pamiętaj, że są skradzione z naszego parku. Wytrzymały dwa miesiące – czytamy w mediach społecznościowych na stronie Rady Dzielnicy Kosztowy. Członkowie rady zapewniają, że takie incydenty nie zniechęcą ich do upiększania dzielnicy.

Reklama

W czyjeś lepkie ręce wpadły także rośliny zdobiące rondo przy ul. Obrzeżnej Północnej i Sosnowieckiej. - Wszyscy wiemy, że nasze kwiatki i krzewy są ładne i jeszcze ładniej wyglądają, gdy obsadzimy nimi nasze ukochane Mysłowice, ale pierwszy raz zdarzyło się by ktoś „pożyczył” nasze krzewy... zanim zdążyliśmy skończyć prace. Taka sytuacja miała miejsce na ul. Sosnowieckiej, gdzie zmieniamy rondo – informuje Zakład Oczyszczania Miasta Mysłowice i proponuje amatorowi roślin... zatrudnienie przy sadzeniu kwiatów.

Dla niektórych, jak widać, miejskie znaczy niczyje. Taką mentalność trudno raczej zmienić, ale można i wręcz trzeba reagować, kiedy jesteśmy świadkami podobnych wybryków.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gregory - niezalogowany 2022-07-27 08:26:05

    Po prostu pełno złodziei, głównie robią to działkowicze i właściciele domów - teoretycznie to nie są osoby biedne. Niska szkodliwość czynu i bezkarność, ale to też efekt braku monitoringu miasta z prawdziwego zdarzenia, pracy policji skupiającej się na ruchu drogowym. Poza tym zomm wydaje środki na takie bzdety które rozkradają ludzie, jakieś mosty dla wiewiórek, pensje ludzi którzy piją kawę 8 godzin dziennie a ograniczył wywóz śmieci w 2022 o ponad połowę (teraz zbierają raz w miesiącu plastik, szkło i papier) a w 2021 to było co 2 tygodnie. Facet zrobił kwietną łąkę to mu skosili to, kosili przy drzewach to naruszyli korę i zniszczyli drzewa, po interwencji przykryli je plastikiem. Żenada.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości