25 lipca Kościół katolicki wspomina św. Krzysztofa – patrona kierowców. W przeddzień tego święta w niedzielę, 24 lipca w parafiach księża po mszach święcili pojazdy.
Kierowcom, którzy polecali swoje pojazdy opiece św. Krzysztofa kapłani przypominali też o zachowaniu ostrożności na drogach wobec innych pojazdów i ludzi.
W parafii św. Jacka w Morgach pojazdy poświecił ks. Józef Wieczorek, wikary. W kolejce do święcenia ustawiły się też znane i lubiane „Maluchy”, czyli fiaty 126p, które wzbudzały ogromne zainteresowanie.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakim trzeba być niedouczonym wieśniakiem żeby wierzyć w takie bzdury? Kropka wody od wiokarego spowoduje że nie będę miał wypadku? Stówa na bogaty kler uchroni przed śmiercią? Po co taki cyrk w XXI wieku?
Koszmar że ludzie w takie zabobony wierzą i jeżdżą do tych pedofili na święconkę.
Jakim trzeba być niedouczonym wieśniakiem żeby wierzyć w takie bzdury? Kropka wody od wiokarego spowoduje że nie będę miał wypadku? Stówa na bogaty kler uchroni przed śmiercią? Po co taki cyrk w XXI wieku?
Koszmar że ludzie w takie zabobony wierzą i jeżdżą do tych pedofili na święconkę.