Wspólnymi siłami w ciągu kilku godzin społecznicy posprzątali 4 maja zielone tereny na Wesołej Fali. Efektem prac było kilkadziesiąt worków zebranych śmieci.
Wesoła Fala to kolejne miejsce zgłoszone do akcji Zielone Rewolucje, zapoczątkowanej przez Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych Nasze Mysłowice. 4 maja na Wesołej Fali z inicjatywy radnej Marii Krutyszy zebrali się tam członkowie stowarzyszenia, członkowie Rady Dzielnicy Wesoła, Hegemoni z akademii rugby, przedstawiciele Fundacji Sport i Edukacja oraz pracownicy Zakładu Oczyszczania Miasta Mysłowice.
W ruch poszły łopaty i grabie. Wśród śmieci nagromadzonych miesiącami na Wesołej Fali dominowały butelki. Wszystkie odpady trafiły do worków i zostały zabrane przez ZOMM. W porządki zaangażował się też prezes tej miejskiej spółki.
Po zakończonej akcji na Wesołej Fali zebrano również kilka worków śmieci z ul. Osmańczyka, pomiędzy przychodnią a przedszkolem.
- Chcemy powtórzyć tę akcję - mówi radna Maria Krutysza, mieszkanka dzielnicy Wesołą, która wraz z radą dzielnicy ma już kolejne pomysły na to, jak upiększyć Wesołą. Dodajmy, że społecznicy z Wesołej prowadzą także rozmowy z Lasami Państwowymi w sprawie remontu drogi dojazdowej do Wesołej Fali, która od wielu lat wymaga co najmniej załatania koszmarnych dziur w nawierzchni.
Fot. Maria Krutysza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poszetka i jego balaska też sprzątali?
Poszetka i jego balaska też sprzątali?