Dlaczego do tej pory nie otrzymałem dofinansowania za wczasy pod gruszą, a jest już prawie koniec sierpnia - pisze do nas jeden z mysłowickich emerytów. Nasz czytelnik powątpiewa też, czy w ogóle w tym roku znajdą się na ten cel środki. Jak prezydent zarządza środkami budżetowymi skoro jest sierpień, a środków na nic nie ma – pyta miasto za naszym pośrednictwem.
Nie ma problemu z pieniędzmi tak na wypłaty, jak i na należne świadczenia, twierdzi Mateusz Targoś, który ucina publiczne doniesienia i dywagacje na temat brakujących funduszy. Podczas czwartkowego posiedzenia Komisji Edukacji, Kultury i Sportu związkowcy obu związków działających w edukacji oczekiwali szczegółowych wyjaśnień od wiceprezydenta Mateusza Targosia.
Wcześniej w sprawie braku środków tak na wynagrodzenia, jak i na terminowe wypłaty świadczeń socjalnych, wiceprezydent otrzymał kilka pism od obu związków działających w mysłowickich placówkach oświatowych – ZNP Oddział Międzygminny oraz Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność”. Zgłaszany problem miał – zgodnie z deklaracją Mateusza Targosia – zostać przedyskutowany do końca czerwca. Niestety, spotkanie nie odbyło się, stąd tematy finansów w oświacie trafił na posiedzenie komisji 24 sierpnia
Pytania związkowców dotyczyły przyczyn niewypłacenia do 23 sierpnia świadczeń dla emerytów i rencistów ze scentralizowanego Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, którym zarządza Miejski Zespół Obsługi Placówek Oświatowych.
Zdaniem związkowców, brak dofinansowania do wypoczynku dla tej grupy świadczeniobiorców oraz dla pracowników części placówek oświatowych, jest konsekwencją wykorzystywania środków zgromadzonych na rachunku socjalnym na wypłaty wynagrodzeń dla pracowników oświaty za lipiec i sierpień tego roku. Takie działanie związkowcy uznali za bezprawne, domagając się zaległych wypłat z ZFŚS w trybie natychmiastowym.
Nie ma takich zaległości, a świadczenia zostaną wypłacone zgodnie z obowiązującym regulaminem, w którym termin wypłat kończy się ostatniego sierpnia - odpierał zarzuty podczas komisji zarzuty wiceprezydent Mateusz Targoś.
Związkowcy przytoczyli jednak obowiązujące zapisy w stosownych ustawach, dowodząc, że dopłaty za wczasy pod gruszą dla emerytów i rencistów powinny odbywać się w ciągu roku, po złożeniu wniosku przez zainteresowanego seniora.
To nie jedyne tematy, które związkowcy zgłosili do Mateusza Targosia. Do wyjaśnienia pozostał jeszcze problem wypłat dla pracowników oświaty na dzień 1 i 4 września br., zmiany w regulaminie dodatków funkcyjnych i motywacyjnych dla nauczycieli i dyrektorów szkół oraz ciągnący się od ub. roku problem wypłat nauczycielom z funduszu pomocy zdrowotnej. Rzecz dotyczy zmiany regulaminu wypłat, określenia wzoru wniosków o wypłatę, a także ustalenia niezbędnej wysokości środków na pomoc zdrowotną, jaką powinna zabezpieczyć gmina.
gra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ma-te-usz, Ma-te-usz.... Jak myślicie pójdzie na posła?
Ta i nagle pp aerykule poszła część pieniędzy. A panie w mzopo mówiła ciągle,że nie ma pieniędzy. Od czerwca czekałam na wczasy. Co dzwoniłam to nie było pieniędzy. Nagle jak sie artykuł pojawią to i kasa się zjawia. Wiadomo wybory idą.. lepiej nie robić większego sufu niż jest.
Ja zawsze Pimpuś opowiada bzdury. Co roku wnioski składane są do końca maja, wypłaty odbywały się do 10 lipca każdego roku. A tu kolejna niespodzianka z łataniem dziur na koszt innych, tym razem emerytur.
Jeden wielki stek bzdur, ale środki oczywiście są dla swoich, może opowiedzą ile dorabiają w spółkach albo ile zarabiają ich klakierzy w urzędzie i innych miejskich jednostkach?
nie opowiedzą ...
Ma-te-usz, Ma-te-usz.... Jak myślicie pójdzie na posła?
Ta i nagle pp aerykule poszła część pieniędzy. A panie w mzopo mówiła ciągle,że nie ma pieniędzy. Od czerwca czekałam na wczasy. Co dzwoniłam to nie było pieniędzy. Nagle jak sie artykuł pojawią to i kasa się zjawia. Wiadomo wybory idą.. lepiej nie robić większego sufu niż jest.
Ja zawsze Pimpuś opowiada bzdury. Co roku wnioski składane są do końca maja, wypłaty odbywały się do 10 lipca każdego roku. A tu kolejna niespodzianka z łataniem dziur na koszt innych, tym razem emerytur.