Przy parafii na Bończyku odbył się 2 czerwca Parafialny Dzień Dziecka. Od godz. 9.30 do 14.00 na terenie parafii zobaczyć można było bawiące się dzieci z okazji ich święta.
Nie zabrakło dmuchańca, malowania twarzy, ogromnych baniek mydlanych, waty cukrowej i popcornu. Było także stoisko z kawą, chlebem z tustym i ogórkiem i kiełbaskami. Całe wydarzenie swoją obecnością uświetnili zawodnicy z klubu rugby Hegemon, którzy pokazywali techniki gry. Była także strefa ministrantów, gdzie nawet dziewczynki mogły spróbować jak należy obsługiwać kadzidło, czy dzwonki. O dorosłych zadbała strefa Panawit, dając okazję do sprawdzenia kondycji skóry twarzy. Nad wszystkim czuwali diakon Krzysztof i ks. Daniel Starzyczny, wspomagani przez niezastąpionego klauna. W trakcie wydarzenia odbyło się także oficjalne odsłonięcie loga ministrantów oraz prezentacja strojów piłkarskich ich drużyny.
- Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w organizację, pomoc oraz obecność – mówili organizatorzy festynu. - Firmom które wspomogły festyn dla dzieci, ale też Stowarzyszeniu Inicjatyw Lokalnych Nasze Mysłowice, Oazie Dzieci Bożych z opiekunami oraz grupie ministrantów z opiekunami.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze