Reklama

Ostatni raz w lesie w Brzęczkowicach

27/11/2022 11:14

Tytułowy las nader często przewija się w moich artykułach. Miniona wyprawa z 7 listopada dostarczyła mnóstwo materiału i dlatego doszedłem do wniosku, że dobrze będzie rozwinąć wybrane wątki. 

Gmatwek dębowy

W pierwszym artykule omawiającym to przejście wspomniałem, że w środku lasu spotkałem gmatwka dębowego – Daedalea quercina. To dość okazała huba będąca swoistym wybrednym smakoszem. Zasiedla wyłącznie drewno dębowe. Przede wszystkim jest to dąb szypułkowy. Z rzadka trafia się dąb czerwony. W literaturze wspomina się jeszcze buka i graba, ale mnie spotkanie tego gatunku na tych żywicielach jeszcze się nie udało. Większość stanowisk tego grzyba podczas prac prowadzonych przed 1981 rokiem spotkałem w zachodniej części Wyżyny Śląskiej. Także teraz, pomimo wieloletnich penetracji, bardzo rzadko widuję go we wschodniej części Wyżyny Śląskiej oraz zachodniej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej i przyległej części Kotliny Oświęcimskiej. Gatunek zasiedla również drewno konstrukcyjne. W latach siedemdziesiątych był przypadek, kiedy jego owocniki gdzieś w Polsce robiły za głowę Chrystusa na dębowym krzyżu. Owocniki naszego bohatera są konsolowate, półkuliste, zwykle przyrośnięte bokiem do podłoża. Ich barwa jest zazwyczaj kremowa, ochrowa, czasem przybrudzona. Najważniejsza jest warstwa rodzajna, hymenofor zbudowany z grubych labiryntowatych por, często przypominających fragmenty blaszek. Ich ostrza są tępe. Bohater tego akapitu jest gatunkiem szkodliwym. Szybko niszczy zaatakowane drewno. Powoduje jego brunatną zgniliznę. Z racji rzadkości nie przynosi szkód w gospodarce. Za to tam, gdzie już się pojawi nader skutecznie przywraca dwutlenek węgla, wodę i sole mineralne do ponownego obiegu w ekosystemie.

Reklama

Nerecznica szerokolistna

W lasach nader często trafiają się paprocie. Jednym z wiodących rodzajów flory Polski jest nerecznica. Tutaj miedzy innymi trafiła mi się nerecznica szerokolistna. Wyróżniają ją ciemnozielone blaszki liściowe. Są one trójkątne w zarysie. Blaszka jest trzy do cztery razy pierzasta. Listki pierwszego rzędu występują bardzo często w liczbie dwudziestu par. Inną ważną cechą są zaostrzone łuski na ogonku liściowym. Przez ich środek biegnie ciemna pręga. Ten gatunek jest jedną ze specjalności flory Polski południowej. Im dalej na północ, tym jest jej mniej. Nie jest wybredna względem wyboru lasów, w których się pojawia. Uwielbia miejsca zacienione. Często wybiera zarośla nad ciekami wodnymi. Tutaj mamy sporą rzekę, czyli Przemszę. W obrębie lasu są czasami suche teraz rowy. Jest tam również spore mokradło. Ono spełnia się w roli SPA dla dzików.

Reklama

Z biegiem rzeki

Zacznijmy od tego, że nieodmiennie od lat Przemsza jest tutaj szara. Na szczęście już nie wali po nosie. Znaczy się jest niewyczuwalna. W przybrzeżnych zaroślach dostrzegłem dziki bez czarny. Jest też wiele siewek dębu czerwonego. Są też spore skupiska chmielu zwyczajnego. Takie to siedlisko. Tutaj też w drzewostanie pojawia się sporo topoli osiki. A poza tym sporo tutaj wtopionych w grunt kochbunkrów.

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości