Zmarł Franciszek Seweryn z Brzezinki. Jego pogrzeb odbył się 10 lutego na brzezińskim cmentarzu. Miał 84 lata, przez większość swojego życia był przewodnikiem kalwaryjskim w Kalwarii Zebrzydowskiej, nazywano go „naszym Francikiem” albo bardziej swojsko – Ujkiem.
Przez kilkadziesiąt lat budował w brzezińskim kościele pw. Nawiedzenia NM Panny stajenki bożonarodzeniowe i Groby Pańskie. Przez 50 lat prowadził po kalwaryjskich dróżkach tysiące pielgrzymów, z modlitwą i śpiewem. Do końca życia odwiedzał kalwaryjskie sanktuarium wiele razy w roku.

Ś.p. Franciszek był laureatem medalu "Pro Christi Regno". Medal jest przyznawany „za zasługi w dziele budowania Królestwa Bożego w Archidiecezji Katowickiej” osobom i instytucjom, które biorą aktywny udział w życiu religijnym, duszpasterskim, katechetycznym i kulturalnym, ze szczególnym uwzględnieniem działalności charytatywnej. Pan Franciszek był jak najbardziej zasłużonym i godnym odbiorcą tego medalu.
Odszedł człowiek wielkiej wiary, oaza spokoju, skromny, dobry i życzliwy każdemu, niezapomniany.
Parafia NM Panny Brzezinka/SA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jeden wyborca pisu mniej, smuteczek
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...
jeden wyborca pisu mniej, smuteczek
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...