Widłaki
W owym czasie we florze Polski ten rodzaj liczył siedem gatunków. Obecnie po rewizjach taksonomicznych jest ich tyle samo, ale nazywają się inaczej. Wszystkie one miały znaczenie farmaceutyczne, ale ograniczało się ono do wykorzystywania zarodników z kłosów zarodnionośnych jako środek pomocniczy do przysypywania pigułek i tabletek. W owym czasie było to jedyne zastosowanie. Teraz można nabyć ziele widłaka, ponieważ odkryto, że jest lekiem niemalże na wszystko, co w dużym kontrowersyjnym skrócie myślowym nie musi być prawdą. Badania trwają. W tym miejscu trzeba odnotować, że autorka cytowanej książki informuje uprzejmie, że wszystkie widłaki są roślinami trującymi. Poza tym zarodniki stosowano w odlewnictwie oraz do wyrobu ogni sztucznych. W zasięgu naszego tygodnika podaje się stwierdzone w 1976 roku stanowisko widłaka goździstego z lasu w Kosztowach. Do tego dochodzi widłak wroniec, teraz Huperzia selago. Został stwierdzony w 1881 roku przez Fiecka a następnie potwierdzony w 1903 roku przez Schubego. Zapewne to było ostatni raz.
Wawrzynek wilczełyko
Ten gatunek uchodzi za bardzo częsty na Wyżynie Śląskiej. Blisko zasięgu naszej gazety najobfitsze stanowisko znajduje się w Katowicach na szczycie Kamiennej Góry. Roślina zakwita wiosną. Latem na ulistnionych pędach pojawiają się czerwone owoce. To jagody. Wszystkie części rośliny są trujące. Skutek śmiertelny daje spożycie od 10 -12 jagód. W owym czasie do celów medycznych wykorzystywano korę wawrzynka jako środek drażniący zewnętrznie. Było to bardzo zabójcze dla tego najczęściej niskiego krzewu. Sporządzano z niej plastry pomocne przy reumatyzmie, artretycznych nerwobólach, rwie kulszowej. Jednakże zauważono, że równie dobrze działa znacznie częsty chrzan pospolity.
Bluszcz
Czas na bluszcz pospolity. Tę lianę spotykam nader często. Z pewnością kwitnące i owocujące okazy wyrastają na cmentarzu żydowskim. Roślinę wciąż wykorzystuje się w lecznictwie. Są gotowe preparaty. Znaczenie mają liście oraz żywica. Można ją pozyskać z jagód. Owoce zawiązują się jesienią ale dojrzewają wiosną. W owym czasie kwitnienie i owocowanie bluszczu było rzadkością. Jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku stwierdzanie takich stanowisk było pierwszym szczeblem do kariery botanika. Liście bluszczu stosowano w leczeniu schorzeń skory, wątroby oraz śledziony. To grupa leków czyszczących krew.
Piotr Grzegorzek
PS. Następne wycieczki odbędą się w 2023 roku. Pierwsza okazja to dopiero 14 stycznia 2023. Spotykamy się w Chrzanowie przy ulicy Mickiewicza 13, znaczy się pod muzeum. Czekamy do godziny 9.00 a potem wybieramy cel wyprawy. Nie lękajcie się.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze