Reklama

Jak już zapowiadałem, w Katowicach trwa sześćdziesiąty zjazd Polskiego Towarzystwa Botanicznego. Jednym z powodów wyboru tego miejsca jest pięćdziesiąta rocznica istnienia Śląskiego Towarzystwa Botanicznego. Jak zawsze uczestnicy dostają liczne materiały promocyjne i edukacyjne. Między innymi trafiła się prezentacja poświęcona bagnom.

Bagno jako takie

Od pewnego czasu trwa walka o uratowanie istniejących bagien i odtworzenie tych, które jakiś czas temu zostały zlikwidowane. Generalnie zauważa się, że stabilizują one klimat Ziemi, a przy okazji oczyszczają wodę i powietrze. Wiele niezłych ziółek także z natury wyrasta na bagnach i innych miejscach zasobnych w wodę. Dla sporej części gatunków roślin i zwierząt są one odpowiednikiem Arki Noego. Generalnie bagna są dobre, cenne i piękne. Z drugiej strony jest to najczęściej niszczone siedlisko tak w przeszłości jak i obecnie. To się dzieje poprzez osuszanie torfowisk. To się dzieje poprzez wpuszczanie rzek w kanał. To się dzieje poprzez zabudowywanie brzegów rzek. Z drugiej strony tereny podmokłe są najczęściej płaskie i dlatego wodzą na pokuszenie osoby odpowiedzialne za planowanie przestrzenne. Przykład z ulicy Kościelniaka, gdzie zabudowano bagno istniejące od ponad dziesięciu tysięcy lat jest bardzo wymowny. Jeszcze tam nie byłem, ale sprawa tak jakby przycichła lub w pewnym sensie przyschła. Także podczas ostatniej wycieczki, którą obyliśmy w sobotę 28 czerwca widzieliśmy takie działanie w rejonie Krakowa Skotnik. Tamże są zabudowywane miejsca podmokłe wokół kompleksu leśnego Uroczysko Skotniki. Stąd będzie pochodził materiał ilustracyjny.

Reklama

 

Domy na rozlewisku

Wjeżdżając na ten teren od strony Kostrza zauważyliśmy spore mokradło, na którym dominowały trzciny oraz wiązówki błotne. Te wyróżniały się białymi plamami. Potem idąc ulicą Winnica do lasu, przemieszczając się na osi ulic Laurowa oraz Unruga, zauważyliśmy mnóstwo domów jednorodzinnych niemalże takich samych. To może być jakaś deweloperka. Domy póki co wyglądają ładnie, ale w otoczeniu rzucają się łany trzciny pospolitej osiągającej ponad dwa metry wysokości. Do tego dochodzi mozga trzcinowata. Są liczne skupiska trzech gatunków sitów. Lokalny drzewostan tworzą wierzby takie jak krucha, biała oraz purpurowa. Pojawiają się turzyce lisie. Tam, gdzie teren jako tako przesechł pojawiają się trzcinniki oraz stokłosy. Popytaliśmy mieszkańców i póki co są oni zadowoleni, bo dzisiejsze technologie pozwalają stawiać domy w takich miejscach.

Reklama

 

Sitwa sitów

Na terenie Skotnik dominującym gatunkiem jest sit siny. Wyróżniają go sinozielone pędy. U ich nasady znajdują się czerwonobrunatne lśniące pochwy liści. Na łodygach i podobnych do nich liściach znajduje się od dziesięciu do dwudziestu żeber. Kwiaty są skupione w pęczkach na szczycie pędów. W Polsce to gatunek pospolity. Drugim tutejszym gatunkiem wyraźnie ciemnozielonym jest sit rozpierzchły. Tak jak w poprzednim gatunku liście i łodygi są do siebie łudząco podobne. Łodygi są delikatnie prążkowane. Kwiaty są skupione w luźny kwiatostan. Poza tym osiedlem, ale na innym zabudowywanym mokradle, pojawił się jeszcze sit skupiony. Jego kwiaty tworzą wyraźną główkę. Jego łodygi są wyraźnie żebrowane. Pod kwiatostanem przy przeciąganiu w górę wyczuwa się wyraźną szorstkość.

Reklama

Piotr Grzegorzek

PS. Trzynasta tegoroczna wycieczka odbędzie się dopiero w sobotę 12 lipca. Tradycyjnie spotykamy się do godziny 9.00 w Chrzanowie przy Muzeum i wybieramy cel wypadu.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/07/2025 02:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości