Dariusz Wójtowicz nie przyszedł na nadzwyczajną sesję Rady Miasta Mysłowice 15 kwietnia. Radni chcieli rozmawiać z prezydentem o piśmie z NFOŚiGW, w którym fundusz informuje o niewykonaniu umowy dotacji na likwidację składowiska niebezpiecznych odpadów przy ul. Brzezińskiej.
Na sesję zwołaną na 15 kwietnia przyszło 16 radnych i sekretarz miasta Marta Jabłczyńska. Tematem sesji miała być informacja prezydenta miasta dotycząca finansowych zagrożeń dla miasta, wynikających z braku uznania przez NFOŚiGW za wykonaną i rozliczoną umowy o dofinansowanie usunięcia i gospodarowania odpadów ze składowiska w Brzezince.
Przewodniczący rady miasta Antoni Zazakowny przytoczył pismo skierowane do Dariusza Wójtowicza przez NFOŚiGW, w którym Fundusz informuje, że nie uznaje umowy na 46 mln zł dotacji za wykonaną i rozliczoną. Fundusz powołuje się na wyniki kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego i zarzuty CBA dotyczące m.in. zawyżenia wartości zamówienia na likwidację składowiska oraz procedury przeprowadzenia postępowania przetargowego. W piśmie mowa jest także o tym, że w ramach umowy dofinansowania wszystkie odpady miały zostać zutylizowane, a mimo to 25 proc. chemikaliów zostało zagospodarowanych w procesie odzysku. NFOŚiGW prosi prezydenta Mysłowic o pilne odniesienie się do zarzutów CBA i przekazanie informacji o działaniach podjętych przez miasto dotyczących wyjaśnienia wskazanych nieprawidłowości.
- Wystosowałem do pana prezydenta pismo, aby również do rady trafiła ta informacja. Do dnia dzisiejszego nie mamy tej informacji i stąd ta sesja. Gdyby były wyjaśnione te wątpliwości, nie byłoby sesji – mówił radny Antoni Zazakowny.
W imieniu prezydenta oświadczenie Dariusza Wójtowicza odczytała sekretarz Marta Jabłczyńska. Wójtowicz informuje w nim m.in., że umowa z NFOŚiGW została zakończona i rozliczona, sesja nadzwyczajna jest próbą wykreowania sensacji i zdyskredytowania prezydenta i jego współpracowników w oczach mieszkańców w czasie trwającej kampanii wyborczej. Wojtowicz oświadcza też, że obecnie trwająca kontrola NFOŚiGW nie została zakończona i nie daje podstaw do jakiejkolwiek dyskusji. - W naszej ocenie, jak również w ocenie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na etapie końcowego rozliczenia zadania nie zaistniały żadne przesłanki, które są wymienione w umowie i mogłyby skutkować rozwiązaniem umowy bądź zwrotem dofinansowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No cóż, nie pierwszy raz ma w nosie mieszkańców i ich reprezemtantow, czyli radnych. Łaskawca jest tylko dla wybranych, dla tych którym daje stanowiska z wysokim wynagrodzeniem , mieszkania i z którymi ma interesy. Reszta to tzw. masa, która musi pracować beż nagród, płacić podatki i .... głosować na niego, bo taki dobry, uprzejmy, miły i jest blisko ludzi. Zapomniałem dodać że karze mowic do siebie po imieniu, bo co mu to szkodzi, a przecież wtedy jest taki swój. Ludzie na co wy się łapiecie. Tak naprawdę jest złośliwy, pamiętliwy i mściwy. Takim człowiekiem się niektorzy zachwycają .
Gdy mam do wyboru żur albo posiedzenie rady to wiadomo co wybieram
Tani żur nie umiesz ugotować?za miseczkę żuru dajesz się kupić widać tyle jesteś wart
No cóż, nie pierwszy raz ma w nosie mieszkańców i ich reprezemtantow, czyli radnych. Łaskawca jest tylko dla wybranych, dla tych którym daje stanowiska z wysokim wynagrodzeniem , mieszkania i z którymi ma interesy. Reszta to tzw. masa, która musi pracować beż nagród, płacić podatki i .... głosować na niego, bo taki dobry, uprzejmy, miły i jest blisko ludzi. Zapomniałem dodać że karze mowic do siebie po imieniu, bo co mu to szkodzi, a przecież wtedy jest taki swój. Ludzie na co wy się łapiecie. Tak naprawdę jest złośliwy, pamiętliwy i mściwy. Takim człowiekiem się niektorzy zachwycają .
Gdy mam do wyboru żur albo posiedzenie rady to wiadomo co wybieram
Tani żur nie umiesz ugotować?za miseczkę żuru dajesz się kupić widać tyle jesteś wart