Reklama

Na południe od Lędzin

28/01/2024 09:56

Tego samego dnia, a było to 10 sierpnia ubiegłego roku, zwiedzałem również okolicę Lędzin. Między innymi zajrzałem do lasu położonego przy ulicy Jagiellońskiej. W punkcie startu znajduje się altana rowerowa oraz wjazd pożarowy nr. 21. Patrząc z drogi widać las w typie boru mieszanego z dominacją sosny zwyczajnej oraz dębu szypułkowego. Dalej mamy po prostu zalesioną porębę. Znaczy się jest tak jak powinno być w prawidłowej gospodarce leśnej. Ten cykl opisuję tak – jest las, był las, będzie las. Fotoreportaż opisujący ten spacer jest już dostępny w Internecie. Tam są wizerunki wszystkich wymienionych gatunków. No i oczywiście warto ich poszukać w mojej filmotece.

 

Ogólnie rzecz biorąc

Zacznijmy od tego, że w tym borze mieszanym pojawia się więcej gatunków drzew. Między innymi pojawia się spora domieszka olszy czarnej. Oznacza to, że poziom wód gruntowych jest tutaj dość wysoki. Oczywiście w miarę zabierania gruntu spod lasu będzie on się podnosił. Kolejnym liczącym się tutaj gatunkiem jest jawor. Rodzimymi drzewami są jeszcze brzozy brodawkowate, brzozy omszone oraz lipy drobnolistne. W centralnej części tego lasu warto jeszcze odnotować spory płat buka zwyczajnego. Z drzew obcego pochodzenia są okazałe osobniki amerykańskiego dębu czerwonego. Na drzewach sporadycznie pojawiają się porosty. Dominującym gatunkiem jest misecznica proszkowata. Są krzewy takie jak jeżyny, malina oraz kruszyna pospolita. Ważną rolę w tym lesie odgrywają paprotniki. Dominuje orlica pospolita. Część osobników tego gatunku ma zaczerwienione ogonki liściowe. To może mieć związek z nasłonecznieniem. Drugą dominantą jest wietlica samicza. Lokalnie tworzy spore zgrupowania. Bardzo rzadko trafia się wietlica czerwonoogonkowa. Gdzie indziej, chociażby w Błędowie czy Krasowach jest liczniejsza. Warto jeszcze odnotować skrzyp leśny, taką prawie choinkę o bardzo delikatnych gałązkach.   

Reklama

 

Zielny tłum

Z roślin zielnych warto odnotować kilka charakterystycznych gatunków. Blisko poręby były to łopian większy oraz ostrożeń lancetowaty. Gatunkiem obcego pochodzenia jest niecierpek drobnokwiatowy. Tutaj poraża go rdza Puccinia komarovii. Nader licznym gatunkiem okazał się trędownik bulwiasty, brązowo kwietny przedmiot pożądania pszczelarzy. Tego dnia obficie owocował i miał mnóstwo nasion. Na poboczu drogi wyrasta głowienka pospolita. Jest tojeść pospolita. Ma ona liście ustawione w okółki oraz żółte kwiaty. Jest łoczyga pospolita. Są obfite płaty podagrycznika. On jest tutaj u siebie. W ogrodach to bardzo uporczywy chwast, ale zarazem zapomniane warzywo cenione w kręgach zwolenników zielonej dziczyzny. Tę samą rodzinę reprezentuje jeszcze dzięgiel leśny. Jest jeszcze sporo pokrzyw. 

Reklama


Taka sobie czartawa.

Poza tym trafiła się rodzima dla tego typu lasów czartawa pospolita. Jest to wieloletni geofit kłączowy zaliczany do rodziny wiesiołkowatych. Ma ona bardzo delikatne kwiaty o białych lub różowych płatkach. Ma dwie działki kielicha, dwa płatki korony, dwa pręciki. Jedynie słupek posiada jego znamię. Kwiaty pojawiają się od czerwca do sierpnia. Zalążnię słupka a potem owoc pokrywają liczne haczykowate włoski. Wyrasta w wielu rodzajach lasów zarówno iglastych jak i liściastych ale szczególnie jest charakterystyczna dla zbiorowisk z dominacją olszy i wiązu. Uchodzi za gatunek wskaźnikowy starych lasów.  Nasza bohaterka bywa chorowita. Poraża ją specyficzny mączniak – Erysiphe circaeae oraz rdza – Puccinia circaeae.

Reklama

 

PS. Druga tegoroczna wycieczka odbędzie się 27 stycznia 2024. Spotykamy się w Chrzanowie przy ulicy Mickiewicza 13, znaczy się pod Muzeum. Czekamy do godziny 9.00. Cel wyprawy ustali się w dniu zbiórki.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości