O godzinie 6.00 rano trzy autokary z mieszkańcami naszego miasta wyruszyły na manifestację do Warszawy. Dziś w stolicy ludzie, którzy mają dość tego, co od kilku lat dzieje się w naszym kraju, jednoczą się we wspólnym proteście. Nie zabrakło silnej reprezentacji z Mysłowic. Wśród uczestników jest oczywiście poseł Wojciech Król i radna sejmiku Dorota Konieczny-Simela.
Czas powiedzieć dość wyniszczaniu kraju - takie przeświadczenie kieruje setkami ludzi, którzy zaplanowali spędzić piękną słoneczną niedzielę na swoistej walce o przyszłość Polski. Manifestują przeciwko drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, a za wolnymi wyborami i demokratyczną, europejską Polską, jak mówi szef organizującej manifestację Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk.
Z samych Mysłowic pojechało ponad setka mieszkańców. Za organizację wyjazdu z Mysłowic odpowiedzialne było biuro posła Wojciecha Króla. Media społecznościowe pełne są zdjęć z trasy, okraszonych motywującymi hasłami. - Oglądamy nasz piękny kraj z okien autobusu do Warszawy. Marsz dla wolności! - pisze na swoim profilu Piotr Głowacki.
A tak organizacyjnie wspierają mysłowiczan znajomi z Warszawy:

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak będzie, a niektórzy niech już się biorą w świat!!!
Mam mieszane uczucia nie wiem komu kibicować to jest przecież POLSKA a nie mecz na stadionie każdy ma trochę racji czy nie mogą w interesie narodu normalnie usiąść i porozmawiać i przestać się wreszcie kłócić. Weźmy się za swoje podwórko bo tam trzeba już robić wiosenne porządki
Mądrego to i dobrze posłuchać
I tak będzie, a niektórzy niech już się biorą w świat!!!
Mam mieszane uczucia nie wiem komu kibicować to jest przecież POLSKA a nie mecz na stadionie każdy ma trochę racji czy nie mogą w interesie narodu normalnie usiąść i porozmawiać i przestać się wreszcie kłócić. Weźmy się za swoje podwórko bo tam trzeba już robić wiosenne porządki
Mądrego to i dobrze posłuchać