Reklama

Mysłowice mają nową stację pogotowia ratunkowego [zdjęcia]

06/06/2023 14:47

Jej budowa trwała rok i kosztowała 4,7 mln zł. 6 czerwca nowoczesna stacja pogotowia ratunkowego przy ul. Mikołowskiej została oficjalnie otwarta. Ratownicy są już gotowi do przeprowadzki i lada moment będą mogli pracować w komfortowych warunkach.

Pierwsza łopata na budowie została wbita w kwietniu ubiegłego roku. Stacja pogotowia powstała przy ul. Mikołowskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie Komendy Miejskiej PSP. Koszt inwestycji to 4 692 012,43 zł, w tym 3 771 900 zł pochodzi z budżetu województwa śląskiego, a 920 112,43 zł z budżetu Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

- Może nieduża to inwestycja od strony finansowej, ale bardzo ważna dla ratowania naszego zdrowia i bardzo się cieszę, że w tej kadencji te inwestycje nabrały bardzo mocnego tempa, to nie tylko karetki, to nie tylko sprzęt, ale też jakość pracy naszych ratowników. (...) Ratownikom życzę świętego spokoju na tym obiekcie, żeby się tu wam dobrze pracowało i spokojnie, jak najmniej wyjazdów - mówił podczas uroczystości otwarcia marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Reklama

Dotychczas pogotowie ratunkowe stacjonowało w pomieszczeniach na terenie Szpitala nr 1.

- Dziękuję panie marszałku w imieniu swoim, ale przede wszystkim ratowników, którzy do tej pory pracowali w trudnych warunkach, w budynku po starym prosektorium przy szpitalu - dziękował Łukasz Pach, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

Stacja pogotowia została zbudowana w miejscu, które umożliwia sprawny dojazd do każdej części miasta - zarówno północnych jak i południowych dzielnic. W nowej siedzibie znajdują się pomieszczenia wypoczynku dla ratowników, węzły sanitarne z szatniami, świetlica z jadalnią, pomieszczenie ze stanowiskiem komputerowym, podręczny magazyn leków, dwa garaże, węzeł sanitarny do dezynfekcji, pomieszczenia do przechowywania tlenu medycznego i odpadów medycznych.

Reklama

Ratownicy chwalą nie tylko zaplecze socjalne, ale też profesjonalne wyposażenie stacji, które znacząco ułatwi im pracę. - Super - podsumowuje jednym słowem Henryk Hachoł, ratownik medyczny z 30-letnim doświadczeniem. - Przede wszystkim mamy gdzie, po takich tragicznych wyjazdach, kiedy w karetce w środku jest krew, wydzieliny ludzkie, doprowadzić sprzęt do stanu czystości i zdezynfekować, tak żeby był bezpieczny dla kolejnych pacjentów - mówi Henryk Hachoł.

Ratownicy są już gotowi do przeprowadzki, i - jak mówią - czekają tylko na sygnał. Załoga mysłowickiej stacji WPR liczy około 30 osób. W dwóch dwuosobowych zespołach ratownictwa medycznego jeżdżą ratownicy medyczni i pielęgniarki ratunkowe.

Reklama

- Jesteśmy dwuosobowym zespołem, w pełni wystarczalnym, nie ma znaczenia kto z kim jeździ, możemy się wymieniać - dodaje Henryk Hachoł.

Na uroczystości otwarcia, oprócz wojewody śląskiego i dyrektora WPR w Katowicach, obecni byli m.in. Anna Jedynak - wicemarszałek województwa śląskiego, radni Sejmiku Województwa Śląskiego Katarzyna Stachowicz, Dorota Konieczny-Simela, Jan Kawulok, poseł Wojciech Król, senator Beata Małecka-Libera, radny Rady Miasta Mysłowice Robert Patałąg.

Nowa stacja WPR została pobłogosławiona przez biskupa pomocniczego, wikariusza generalnego archidiecezji katowickiej Marka Szkudło.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lesiu - niezalogowany 2023-06-06 18:46:30

    Nie było łysego batmana i chudego hahaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Lisu - niezalogowany 2023-06-06 21:20:28

    Za to był posoł, który ani w rządzie ani w samorządzie. No i wilk, jak to o nim Haska pisze

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sztajgier - niezalogowany 2023-06-06 23:19:40

    A ciekawe czy młody wilk miał wolne w pracy czy wyjazd służbowy??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama