O konieczności remontu lub budowy nowego mostku na ul. Boliny mówi się w mieście od... kilkunastu lat. W ostatnich dniach mieszkańcy Piasku zaniepokojeni jego postępującą degradacją zwrócili się o pomoc do radnego Wiesława Tomanka.

Kapitalny remont mostku nad Boliną zapowiadał już w 2004 roku prezydent Osyra, kiedy zamknął go na kilkanaście miesięcy. Wprowadzone wówczas ograniczenie tonażu i ruch wahadłowy obowiązuje w tym miejscu do dzisiaj. Kilka lat później przeprowadzona ekspertyza potwierdziła, że uszkodzona jest jest konstrukcja mostku, co może grozić nawet katastrofą budowlaną.
Mimo to mostek do dzisiaj nie przeszedł kapitalnego remontu. Od czasu do czasu upominają się o to miejscy radni. Np. w 2020 roku zabezpieczenie 1,5 mln zł na remont było jedną z propozycji Wiesława Tomanka do budżetu Mysłowic.
To właśnie do radnego Tomanka kilka dni temu zwrócili się o pomoc mieszkańcy dzielnicy Piasek. Są poważnie zaniepokojeni stanem mostku. Jego nawierzchnia jest w fatalnym stanie. Po interwencji radnego na miejscu odbyła się wizja lokalna z udziałem m.in. wiceprezydenta Wojciecha Chmiela. Urzędnicy zdecydują o dalszych losach mostku. Ostatecznością może być jego całkowite zamknięcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze