Wśród miast oszukanych przez przestępczą szajkę są m.in. Mysłowice. Proceder polegał na wyłudzaniu dotacji oświatowych na prowadzenie niepublicznych szkół dla dorosłych. W sprawie do tej pory zarzuty przedstawiono 11 osobom.
Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadzi Delegatura CBA w Katowicach wspólnie z Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach prowadzi pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Organizatorzy przestępczego procederu Mieszko A. i Aleksandra K. zostali zatrzymani w lipcu br. Do tej pory przebywają w areszcie. Mieszko A. i Aleksandra K. to założyciele spółki FAM, która m.in. w Mysłowicach prowadziła Centrum Edukacji Siódemka. Na podstawie zawierających nieprawdę wniosków szkoła otrzymywała dotację oświatową z budżetu Mysłowic i innych miast, na terenie których działała. W swoich sprawozdaniach spółka wykazywała np. słuchaczy, którzy uczestniczyli w zajęciach z języka obcego, natomiast nie brali udziału w obowiązkowych zajęciach zawodowych, mimo że subwencja przeznaczona była właśnie na kształcenie w kierunkach zawodowych. Oszuści podawali także nieprawdziwe dane co do liczby słuchaczy uczęszczających do szkół policealnych i uczestniczących w zajęciach na kierunkach zawodowych.
W sprawie do tej pory zarzuty przedstawiono 11 osobom. Wątek, którym zajmuje się CBA dotyczy przestępstw prania brudnych pieniędzy pochodzących z czynów zabronionych.
- W ramach tego wątku funkcjonariusze CBA zatrzymali łącznie 7 podejrzanych, w tym 3 w listopadzie. Niektórym przedstawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, a wszystkim doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mienia pochodzącym ze środków publicznych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a nadto posiadanie, przyjmowanie korzyści związanej z popełnieniem opisanego wcześniej czynu zabronionego - informuje CBA.
W sprawie zabezpieczono na poczet przyszłych kar majątek o wartości około 37 mln złotych, w tym nieruchomości, gotówkę oraz środki na rachunkach, samochody i obrazy. Śledztwo ma charakter rozwojowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze